Gianluigi Donnarumma nie przedłuży kontraktu z Paris Saint-Germain i jest przesądzone, że najpóźniej za rok zmieni klub – poinformował włoski dziennikarz Fabrizio Romano. Bramkarz ekipy mistrzów Europy był w ostatnich tygodniach przymierzany do transferu do Manchesteru United.
Jak przekonuje Fabrizio Romano, w ostatnich dniach w kwestii przyszłości reprezentanta Włoch zostały podjęte bardzo istotne decyzje. Sensacyjnymi doniesieniami Włoch podzielił się za pośrednictwem portalu społecznościowego X.
– Gianluigi Donnarumma nie podpisze nowego kontraktu. Nie ma w tej sprawie porozumienia i na 100 procent opuści klub, czy to tego lata czy w 2026 roku, jako wolny agent – pisze dziennikarz.
Lucas Chevalier następcą Donnarummy
Przypomnijmy, że przyszłość reprezentanta Italii już od pewnego czasu stała pod znakiem zapytania. Sytuację pogarsza fakt, że PSG zakontraktowało właśnie innego golkipera, Lucasa Chevaliera z Lille. Łączna wartość tego transferu opiewa nawet na 55 milionów euro.
Fabrizio Romano przekazał wręcz, że Donnarumma nie jest już w planach trenera Luisa Enrique – do tego stopnia, że Hiszpan pominął rosłego bramkarza przy ustalaniu kadry na nadchodzący pojedynek o Superpuchar Europy, w którym triumfatorzy Ligi Mistrzów spotkają się ze zwycięzcami Ligi Europy, czyli Tottenhamem Hotspur. Mecz ten odbędzie się w środę.
– Obóz Gigiego uważa tę sytuację za niesprawiedliwą – kontynuuje dziennikarz znany ze sprawdzonych informacji transferowych. – Gigio Donnarumma na pewno opuści Paris Saint-Germain, prawdopodobnie jeszcze w tym okienku.
– Po tym jak klub zdecydował się odsunąć go od składu na Superpuchar, ich relacja kompletnie się załamała. Najbardziej prawdopodobnym kierunkiem jest teraz Premier League – dodał Fabrizio Romano.
Skomplikowana operacja dla “Czerwonych Diabłów”
Według ostatnich spekulacji medialnych, PSG za jednego z najbardziej cenionych bramkarzy na świecie miałoby oczekiwać kwoty rzędu 30 milionów euro (ok. 26 milionów funtów). To jednak nie jest największa przeszkoda w finalizacji potencjalnego transferu.
Rewelacjami w tym względzie podzielił się także norweski dziennikarz Jan Aare Fjortoft. Według jego źródeł zbliżonych do ekipy “Czerwonych Diabłów”, pozyskanie Donnarummy na ten moment byłoby skomplikowane z co najmniej kilku względów.
Po pierwsze, aktualny reprezentacyjny i klubowy mistrz Europy oczekiwałby “bardzo wysokiej” pensji tygodniowej, od czego klub z Old Trafford stara się odchodzić, nauczony nagradzaniem wysokimi kontraktami piłkarzy takich jak Marcus Rashford, Casemiro czy Jadon Sancho.
Po drugie, nic w kontekście rozpoczęcia rozmów z Paris Saint-Germain czy Donnarummą nie może wydarzyć się dopóki Manchester United nie zacznie sprzedawać piłkarzy, których kariera w “Teatrze Marzeń” dobiegła końca, jak wspomniany Sancho, Alejandro Garnacho czy Brazylijczyk Antony.
I wreszcie po trzecie, sięgnięcie jeszcze latem po reprezentanta Włoch oznaczałoby konieczność pilnego wytransferowania podstawowego bramkarza “Czerwonych Diabłów” w poprzednich dwóch sezonach, Andre Onany.
Panuje jednak powszechne przekonanie, że z czysto teoretycznego punktu widzenia wszystkie trzy strony byłyby bardzo zainteresowane doprowadzeniem tego transferu do szczęśliwego końca. Sam Gianluigi Donnarumma miał już wysłać pozytywne sygnały w kierunku ekipy z Old Trafford, a dla PSG to ostatnia szansa na uzyskanie pieniędzy za 26-letniego golkipera, zważywszy, że właśnie wkroczył on w ostatni rok obowiązywania kontraktu.









