Ayden Heaven postawił przed sobą i swoimi kolegami z drużyny niezwykle ambitny cel na 2026 rok, jakim jest walka o tytuł Premier League w obecnym sezonie.
Manchester United przed 20 kolejką ligową znajduje się na szóstej pozycji, tracąc do lidera – Arsenalu – 15 punktów. Mimo długiej listy kontuzji i licznych nieobecności, Heaven wierzy, że “Czerwone Diabły” są w stanie włączyć się do walki o końcowy triumf.
Jednak ostatnie pięć spotkań ligowych – dwa zwycięstwa (z Wolverhampton na wyjeździe i z Newcastle u siebie), dwa remisy (u siebie z Bournemouth i z Wolverhampton) oraz porażka (z Aston Villą na wyjeździe) – nie pozwoliły znacząco zbliżyć się do ligowej czołówki.
– Myślę, że jako Manchester United należymy do Europy. Chcemy tam wrócić w przyszłym sezonie. Możemy powalczyć o miejsce w czołowej czwórce, a może nawet o mistrzostwo – wszystko jest możliwe. Chcemy dalej próbować – podkreślił młody obrońca.
Motywacja do rozwoju
Odkąd rok temu Anglik dołączył do Manchesteru United, poświęcił wiele miesięcy na naukę od bardziej doświadczonych kolegów. 19-latek przyznaje, że obecnie czuje się bardziej pewnie i postrzega siebie jako “zupełnie innego zawodnika”.
Pod nieobecność Matthijsa de Ligta i Harry’ego Maguire’a, Ayden cieszy się serią kolejnych występów w Premier League i z łatwością przyjął tę odpowiedzialność.
– Dobrze się bawiłem – tak Heaven ocenił swój dotychczasowy pobyt w klubie z Old Trafford. – Myślę, że dobrze sobie poradziłem, biorąc pod uwagę szanse, które otrzymałem. Chcę to kontynuować i dalej się rozwijać. To bardzo mnie motywuje i daje mi świadomość, że jestem w stanie grać w ważnych meczach. Byłem zaskoczony, jak szybko otrzymałem swoją szansę po przyjściu do klubu, ale byłem na nią gotowy. Mam nadzieję, że w nowym roku uda mi się osiągnąć jeszcze więcej.
Pochwały dla menedżera
Środkowy obrońca zebrał bardzo dobre recenzje, zwłaszcza po występach przeciwko Newcastle United w Boxing Day oraz kilka dni później w meczu z Wolverhampton Wanderers. Ruben Amorim po spotkaniu ze “Srokami” przyznał, że jest “naprawdę zadowolony” z postawy Anglika i zauważył, że ten “robi postępy z każdym meczem”.
– To wspaniały menedżer – powiedział Heaven na temat Amorima. – Zawsze mnie uspokaja i pomaga mi się rozwijać. Jest świetnym facetem również poza boiskiem i z przyjemnością będę z nim nadal pracował. Bardzo pomaga świadomość, że menedżerowi na tobie zależy i że poświęca czas, by z tobą porozmawiać. To dobra rzecz.
Dostosowanie się do nowej roli
Co ciekawe, 19-latek zdradził, że nigdy wcześniej nie występował na środku obrony w defensywie złożonej z trójki defensorów.
– Pozycja środkowego obrońcy jest prawdopodobnie jedną z najważniejszych, ponieważ nie możesz się wyłączyć, prawda? Jesteś sam przeciwko napastnikowi, więc nie możesz sobie pozwolić na moment nieuwagi. Dla mnie to coś zupełnie nowego, ponieważ to moje pierwsze występy w tej roli.
Wiadomość do kibiców
Ayden z optymizmem patrzy w przyszłość i takie przesłanie niesie dla kibiców:
– Po prostu trzymajcie się razem z nami, nawet w trudnych czasach. Jak widać, rozwijamy się jako zespół – zakończył młody defensor.









