Piłkarze Manchesteru United zafundowali ich kibicom fantastyczny weekend, pokonując w meczu 22. kolejki Premier League lokalnych rywali z Manchesteru City. Sprawdźmy, kto najbardziej wyróżnił się w sobotnich derbach miasta.
W pierwszym występie od momentu dołączenia do klubu Michaela Carricka w roli głównego trenera, “Czerwone Diabły” szybko miały okazję do objęcia prowadzenia. Z bliskiej odległości uderzał głową Harry Maguire, a piłka trafiła w poprzeczkę.
Kolejne minuty dostarczały rewelacyjne kontry w wykonaniu gospodarzy, a tylko wskutek minimalnych spalonych przy trafieniach Amada Diallo i Bruno Fernandesa do przerwy pozostawał wynik 0:0.
Po zmianie stron Manchester United nadal umiejętnie punktował wyjątkowo nieporadną tego dnia obronę “The Citizens”. Najpierw dwie stuprocentowe sytuacje – jedną po drugiej – wybronił Gianluigi Donnarumma, następnie Włoch rewelacyjnie spisał się przy strzale Bryana Mbeumo, jednak przy kolejnej próbie kameruński napastnik zmusił już mistrza Europy do kapitulacji.
Wynik podwyższył Patrick Dorgu, wykorzystując nieporadność obrony drużyny Pepa Guardioli i wykańczając podanie po ziemi w pole karne Matheusa Cunhi. Reprezentant Brazylii pojawił się na placu gry w 71. minucie i dał kapitalną zmianę. W samej końcówce jeszcze świetnie urwał się rywalom i dograł piłkę w pole karne do Masona Mounta, który z bliska zmieścił ją w siatce. Sędziowie jednak anulowali to trafienie po weryfikacji VAR.
O ocenę występu “Czerwonych Diabłów” na Old Trafford pokusił się Rich Fay, dziennikarz portalu internetowego Manchester World. Szczegóły – poniżej.
Wyjściowy skład
Senne Lammens – 6,5
W zupełnie niegroźnej sytuacji lekko dotknął piłkę i sprokurował rzut rożny. Minutę później zrehabilitował się jednak kapitalną interwencją po strzale Alleyne’a. Poza tym miał spokojne popołudnie, pewnie wychodził do dośrodkowań i umiejętnie rozgrywał piłkę.
Diogo Dalot – 5,5
Ukarany żółtą kartką za groźny faul na Doku, który równie dobrze mógł skończyć się wyrzuceniem go z boiska. Niedokładny w rozegraniu, choć z czasem zaczął wyglądać lepiej.
Harry Maguire – 8
Już na początku obił poprzeczkę i mógł dać prowadzenie. Im dalej, tym bardziej pewny stawał się w defensywie. Schował do kieszeni Haalanda. Kapitalny występ, godny doświadczonego lidera defensywy.
Lisandro Martinez – 7,5
Bardzo zdeterminowany i skoncentrowany na zadaniach defensywnych. Rzadko dawał się zaskoczyć i dobrze wyprowadzał piłkę od tyłu.
Luke Shaw – 6,5
Szybko obejrzał żółtą kartkę po ostrym wejściu w Rodriego, ale później dobrze radził sobie z Semenyo.
Casemiro – 6
Bardzo dobre popołudnie w jego wykonaniu. Prostymi środkami utrzymywał posiadanie w środku pola i dawał jakość w rozegraniu z głębi. Zmarnował jednak stuprocentową okazję bramkową będąc sam na sam z Donnarummą, która rzutuje na jego ogólną ocenę.
Kobbie Mainoo – 7
Bez wątpienia najlepszy występ młodego Anglika w tym sezonie, pokazujący jak duży potencjał wciąż w nim drzemie. Był często angażowany, dobrze uzupełniał się z Casemiro. I jednak znalazło się miejsce dla niego i Bruno w tej samej “jedenastce”.
Amad Diallo – 7
Mocno wyczekiwany powrót z Pucharu Narodów Afryki. Regularne utrapienie dla wyjątkowo niezgranej defensywy City. Znakomicie minął Donnarummę i trafił do pustej bramki, jednak przy podaniu od Bruno był na pozycji spalonej.
Bruno Fernandes – 8
Zapewnił spokój i kreatywność w środku pola, grając na naturalnej dla niego pozycji “dziesiątki”. Wszystko, co najlepsze, zaczynało się od Portugalczyka. Zachowując obiektywizm, dodajmy, że fatalnie zachował się w sytuacji, gdy obrońcy “The Citizens” sprezentowali mu piłkę we własnym polu karnym i niedokładnie podawał do Mbeumo. Na szczęście, ta niewykorzystana okazja się nie zemściła.
Patrick Dorgu – 7,5
Stałe zagrożenie na lewej stronie. Oddał groźny strzał na bramkę Donnarummy, często brał na siebie odpowiedzialność i umiejętnie zastawiał się będąc przy piłce. Choć miał przed sobą trzech obrońców, znalazł się doskonale w polu karnym i zamknął podanie Cunhi. Bardzo dojrzały występ.
Bryan Mbeumo – 8
Kolejne brakujące ogniwo podczas ostatnich tygodni. Nieustannie nękał defensywę City poruszaniem się i dynamiką w trzeciej strefie. Doskonale wykończył akcję bramkową, a w innej sytuacji zmusił Donnarummę do jeszcze jednej interwencji. Ucałowany herb po zdobytym golu wyraża wszystko.
Rezerwowi
Matheus Cunha – 7,5
Od razu wszedł w mecz, pracował na całej długości boiska. Znakomita asysta przy drugim golu, a w doliczonym czasie gry urwał się obrońcom i fenomenalnie dograł do Mounta. Michael Carrick doskonale to rozegrał, wystawiając w roli środkowego napastnika Mbeumo, a Brazylijczyka wpuszczając dopiero w drugiej części spotkania.
Manuel Ugarte – bez oceny
Wszedł już przy stanie 2:0 i pomógł dowieźć wynik do końca.
Ayden Heaven – bez oceny
Typowa zmiana taktyczna, by urwać kilkadziesiąt sekund doliczonego czasu gry.
Mason Mount – bez oceny
Wprowadzony razem z Heavenem, ale jego wejście mogło okazać się czymś więcej. Znakomicie wykończył piłkę dogrywaną przez Cunhę, w pierwszym kontakcie z piłką zdobywając bramkę. Nie możemy jednak mówić o golu i asyście, ze względu na anulowanie trafienia po weryfikacji VAR.









