Howard Webb odrzucił zarzuty, jakoby sędziowie popełnili błąd, nie pokazując Diogo Dalotowi czerwonej kartki w derbach Manchesteru.
Obrońca “Czerwonych Diabłów” obejrzał żółte napomnienie już w 11. minucie spotkania za ostre wejście korkami w nogę Jeremy’ego Doku. Reprezentant Portugalii wysoko uniósł stopę, próbując przechwycić piłkę, jednak jego reakcja była spóźniona i doszło do kontaktu z kolanem skrzydłowego Manchesteru City.
Craig Pawson, który tego dnia pełnił funkcję sędziego VAR, podtrzymał decyzję arbitra głównego, Anthony’ego Taylora, który uznał, że przewinienie nie kwalifikowało się na czerwoną kartkę, ponieważ kontakt był “lekki i bez użycia nadmiernej siły”.
Howard Webb zaznaczył, że zbyt wiele uwagi poświęcono powtórkom w zwolnionym tempie, a żółta kartka była akceptowalnym rozwiązaniem.
– Sędziowie na boisku dokładnie widzieli zachowanie Dalota: sposób, w jaki wysunął stopę, dotknął piłki, a następnie doszło do kontaktu z Doku – mówił szef sędziów w programie “Match Officials Mic’d Up”. – Uznali to za lekkomyślne zachowanie, zasługujące na żółtą kartkę. Wiem, że wiele osób uważa, że jest to ewidentna czerwona kartka. Nie zgadzam się z tym – myślę, że jest to kwestia wielu czynników.
– Owszem, widzimy, że punkt kontaktu znajdował się na kolanie, jednak musimy również uwzględnić prędkość, siłę i intensywność. W Premier League rzadko widzi się czerwone kartki za poważne przewinienia, które nie wiążą się z takimi sytuacjami. Teraz oceniamy te rzeczy na podstawie widoku incydentu z pełną prędkością. Bez patrzenia na to w pełnym tempie, otrzymujemy nieco zniekształcony obraz.
– Nie masz prawdziwego obrazu tego, ile siły i prędkości było w tym zagraniu. Ta stopa dotyka kolana i dość szybko się od niego odrywa. Możemy zobaczyć w zwolnionym tempie, że rzeczywiście dotyka tego kolana, ale przy pełnej prędkości, kiedy oglądamy to w czasie rzeczywistym, widać, że akcja nie jest zbyt szybka. Nie ma w niej zbyt dużej intensywności.
– Kilka lat temu byliśmy ostro krytykowani za stosowanie zwolnionego tempa i stopklatek, ponieważ ludzie mówili, że to nie jest rzeczywistość, że tak się nie gra. Przy zwolnionym tempie, sytuacje mogą wyglądać o wiele gorzej – i tak jest. Po zatrzymaniu kadru, wiele sytuacji może wyglądać jak przewinienia na czerwoną kartką. Dlatego trudno mi słuchać, jak ludzie wydają osąd na podstawie samej analizy stopklatek i zwolnionego tempa, dochodząc do wniosku, że to jest czerwona kartka.
Wielu byłych piłkarzy uważało, że Dalot powinien zostać wyrzucony z boiska. Były napastnik reprezentacji Anglii, Alan Shearer, powiedział w wywiadzie dla BBC Sport:
– Uważam, że VAR popełnił poważny błąd. Dla mnie to była wyraźna czerwona kartka. Nie ma znaczenia, czy kontakt był “lekki”, czy nie. Rozumiem, dlaczego sędzia główny mógł tego nie zauważyć, ale skoro VAR miał dwóch profesjonalistów, którzy to analizują, decyzja o przyznaniu czerwonej kartki powinna być bardzo prosta.
Webb jednak upiera się, że decyzja podjęta na boisku powinna pozostać w mocy, niezależnie od tego, jak potoczyła się akcja.
– Tak, to mogła być czerwona kartka, ale musisz wziąć pod uwagę konieczność obejrzenia tej sytuacji w pełnym tempie. Dlatego uważam, że słuszne było nieingerowanie w decyzję sędziego głównego. Gdyby pokazano czerwoną kartkę, spodziewałbym się, że również zostałaby ona podtrzymana. Czy doszło do użycia nadmiernej siły?
– Niektórzy powiedzą, że tak. Ja nie jestem do końca przekonany, choć rozumiem, że taka interpretacja jest możliwa. To kwestia subiektywnej oceny. Oglądając tę sytuację w pełnej prędkości, czy doszło do użycia nadmiernej siły? Nie jestem pewien, ale jestem absolutnie przekonany, że skoro decyzja zapadła na boisku, należało ją uszanować i nie ingerować przy pomocy wideo – zakończył Webb.
Pełny transkrypt z rozmowy Anthony’ego Taylora z VAR-em
W programie „Mic’d Up” opublikowano pełny transkrypt rozmowy pomiędzy sędzią głównym, Anthonym Taylorem, arbitrem VAR, Craigiem Pawsonem, oraz asystentem VAR, Adrianem Holmesem. Z zapisu wynika, że zespół sędziowski był zgodny co do podtrzymania decyzji o pokazaniu żółtej kartki obrońcy Manchesteru United.
Taylor: “Wyciągam żółtą kartkę, to tylko lekki kontakt”
VAR: “Tak, dochodzi do lekkiego kontaktu z kolanem. Nie ma w tym zagraniu siły, jedynie delikatne uderzenie. Próbował zagrać piłkę, powodując lekki kontakt w fazie ruchu. Nie ma w tym siły. Cieszę się, że mogę potwierdzić decyzję.”
AVAR: “Jak szybko wchodzi?”
VAR: “Nie robi tego, on po prostu zwalnia”
AVAR: “On uważa, jak stawia kroki, prawda?”
VAR: “Tak. Tayls [Anthony Taylor] potwierdzam żółtą kartkę dla Manchesteru United, numer 2. Próbuje zagrać piłkę, nie trafia w nią, a następnie delikatnie uderza w kolano. Nie ma w tym siły, ani intensywności, ale rzeczywiście trafia go w trakcie ruchu.”









