Mateus Fernandes to jeden z pomocników od dawna łączonych z Manchesterem United. Portugalczyk może tego lata trafić na Old Trafford, ale “Czerwone Diabły” nie są jedynym zainteresowanym klubem. Ben Jacobs podał natomiast informację co do ceny, jaką West Ham chciałby dostać za Fernandesa.
Spadek “Młotów” z Premier League potwierdzony w zeszły weekend z pewnością zwiększa szanse transferu i jednocześnie może zmniejszyć jego cenę. Klub z London Stadium zapłacił za Fernandesa 38 milionów funtów i dodatkowe cztery w bonusach, a jak informuje Ben Jacobs, West Ham chciałby dostać dwa razy taką cenę, co daje kwotę rzędu około 80 milionów funtów. Takie same informacje podawał “The Times”.
Ruch po 21-latka oprócz Manchesteru United rozważają także PSG czy Arsenal. Kluby te wyceniają Portugalczyka niżej, niż West Ham i czują też, że cena ostatecznie będzie niższa.
W kontrakcie Fernandesa nie ma zapisanej żadnej klauzuli wykupu w przypadku spadku z Premier League, ale i tak spodziewane jest, że opuści on West Ham tego lata. “Młoty” muszą zarobić na sprzedażach ponad 100 milionów funtów, a ich pomocnik z pewnością nie będzie jedynym transferem wychodzącym – m.in. Chelsea interesuje się Jarrodem Bowenem.









