Jose Mourinho przed meczem z Bournemouth: do grudnia chcemy znaleźć się w czołowej czwórce

manutd.com Damian Domitrz
Zmień rozmiar tekstu:

W piątkowe południe na konferencji poprzedzającej mecz z Bournemouth w ramach 11. kolejki Premier League pojawił się Jose Mourinho. Portugalski szkoleniowiec poinformował m.in. o sytuacji kadrowej “Czerwonych Diabłów”. Poza tym, menedżer Manchesteru United opowiedział o swoich planach na najbliższe miesiące i chęci powrotu do czołowej czwórki jeszcze w grudniu.

Reakcja na oświadczenie FA:
– Powodem, dla którego poprosiłem klub i prawników o odwołanie, była stuprocentowa pewność o braku mojej winy na postawione mi zarzuty. Ale nigdy nie wiadomo, jak to się skończy. Tak, jestem zadowolony, ale muszę szanować proces i oczekiwać na to, co się wydarzy w następnym tygodniu. Odwołałem się tylko z tego względu, ponieważ nie zrobiłem niczego złego. Nie poczyniłbym takich kroków, nie będąc tego pewnym, bo straciłbym czas swój oraz innych ludzi.

Kontuzje:
– Mamy za sobą bardzo dobry tydzień. Pracowaliśmy nad taktyką i poprawiliśmy się w aspektach zdrowotnych. Doprowadziliśmy do odpowiedniego stanu zawodników, którzy byli prawie, ale nie całkowicie gotowi – Lingard, Alexis – byli już dostępni, ale nie na dobrym poziomie. Trenowaliśmy również z dzieciakami. Pewnego dnia wymieszaliśmy oba zespoły, co było dla nich niesamowitym przeżyciem.

– Dalot oraz Fellaini są niedostępni. Jedynym, który jest krok do tyłu, pozostaje Antonio Valencia zmagający się z problemem z kolanem. Lingard oraz Alexis są gotowi!

O urazie Antonio Valencii:
– Widziałem zabawny filmik na Instagramie Antonio Valencii, w którym mówi “pracujemy, pracujemy, pracujemy”, będąc na siłowni. Powinien powiedzieć “pracuję, pracuję, pracuję”, ponieważ jestem kontuzjowany i nie mogę trenować z zespołem. Ćwiczył na siłowni ze względu na uraz. Wydaje mi się, że walczy zaciekle – i tak jest – ale na razie bez piłki i kolegów. Zapiszcie sobie, że jutro nie będzie brany pod uwagę w selekcji, bo nie jest gotowy.

O walce w lidze:
– Myślę, że w końcu znajdziemy się na lepszej pozycji. Zawsze powtarzam, że na koniec sezonu rozegrałeś 19 meczów u siebie i 19 na wyjeździe. Nieważne kiedy, ale rzeczywistość jest taka, że terminarz często ma wpływ na wyniki w jakimś momencie sezonu. Mieliśmy podwójne spotkania na obcych stadionach: Burnley, Watford, teraz czeka na nas Bournemouth i Manchester City.

– Przed Manchesterem City czeka na nas Juventus. Przed rywalizacją z Liverpoolem, zetrzemy się z Valencią. W tej części kampanii, zmierzymy się na wyjeździe z trzema kandydatami do tytułu: Liverpool, Chelsea oraz Manchester City. Kalendarz nam nie sprzyja. Myślę jednak, że pod koniec grudnia, który jest zwieńczeniem pierwszej połowy sezonu, nie będziemy zajmować pozycji, na której obecnie się znajdujemy. Zamierzamy ulokować się wyżej.

O ciężkiej pracy:
– Uważam, że w tym momencie musimy skoncentrować się na sobie i poprawić naszą grę albo inaczej – osiągać lepsze rezultaty. Dowodem na to, że musimy się poprawić jest mecz na Stamford Bridge, w którym powinniśmy spisać się lepiej. Mieliśmy trzy punkty w kieszeni, a zostaliśmy z jednym. W innych spotkaniach konieczne było osiągniecie lepszych rezultatów. Do końca grudnia musimy zatem skupić się na sobie i potencjale, który mamy. Musimy poradzić sobie z aktualnymi problemami, jakością jaką dysponujemy i spróbować walczyć. Aktualnie znajdujemy się poza czołową czwórką, więc trzeba naciskać, ciężko pracować, aby polepszyć swoją sytuację i wywalczyć sobie w niej miejsce.

O Bournemouth:
– Ich historia naprawdę mnie nie zaskakuje. Po awansie do Premier League, zostali drużyną ligi. Później czekała ich stabilizacja, a teraz pragną więcej, walczą o miejsca premiujące awans do Ligi Europy. Miejsce w czwórce jest bardzo, bardzo trudne do zdobycia dla każdego. To co ich wyróżnia to fantastyczna praca i świetna stabilność. Ten sam menedżer, ci sami piłkarze. Skuteczna sieć skautów, skuteczne decyzje dotyczące zakupu nowych piłkarze w odpowiednim momencie. Wykonują kapitalną robotę i wcale się temu nie dziwię. O nie.

O nastroju:
– Nastrój jest w porządku. Kilka ostatnich tygodni było pozytywnych – powiedzmy,  że głównie drugie połowy przeciwko Newcastle i Chelsea. Przeciwko Juventusowi było naprawdę trudno, ale zespół walczył zaciekle, więc poza wynikiem, występu nie można określić jako negatywny. Kolejnym pozytywem okazało się starcie z Evertonem. Mieliśmy kilka przyjemnych momentów, więc humor nam dopisuje. Mamy się dobrze.

O wyścigu po tytuł:
– Gdy zajmujesz miejsce poza czołową czwórką, nie wypada mówić o walce o trofeum. Kiedy będziemy w top 4, w co wierzę, wtedy spojrzymy w górę, ocenimy dystans, spotkania, kalendarz, panującą sytuację, kontuzje, zawieszenia, formę i oszacujemy nasze możliwości. Obecnie zajmujemy ósmą pozycję, więc kluczowe jest, aby zdobyć punkty, których potrzebujemy i znaleźć się wyżej pod koniec grudnia. Oczekuję, że będziemy na lepszej pozycji niż dotychczas.

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie