Solskjaer po meczu z Aston Villą dla MUTV: zbyt często nie potrafimy utrzymać prowadzenia

Sebastian Słabosz
Zmień rozmiar tekstu:

Ole Gunnar Solskjaer, choć przyznał w rozmowie z klubową telewizją, że w niedzielnym spotkaniu z Aston Villą jego podopieczni zagrali słabe pierwsze 45 minut, to nie ukrywał rozczarowania, że mimo powrotu do gry i wyjścia na prowadzenie, po raz kolejny już nie udało się go utrzymać ani też strzelić trzeciej bramki, gdy były ku temu okazje.

WYWIAD Z OLE GUNNAREM SOLSKJAEREM PO MECZU Z ASTON VILLĄ DLA MUTV

Jak oceniasz wasz występ? Czy to było dla was frustrujące popołudnie?

– Jesteśmy rozczarowani, w szczególności naszą postawą w pierwszej połowie. Po tym jak straciliśmy bramkę, nie złapaliśmy rytmu tego meczu. Nie potrafiliśmy pozbierać naszych myśli jako drużyna, jako grupa. Bardziej myśleliśmy jedynie, że trzeba coś z tym zrobić, zamiast wiedzieć dokładnie co. Wciąż przecież mieliśmy mnóstwo czasu, aby doprowadzić do wyrównania. Czasami, gdy traci się szybko bramkę na Old Trafford to oczywiście jest to kopniak w plecy, ale ma się jeszcze mnóstwo czasu na strzelenie kilku bramek rywalom. Ostatecznie nam się to udało, bo strzeliliśmy dwa gole, wyszliśmy na prowadzenie 2:1, ale jesteśmy ponownie rozczarowani tym, że nie utrzymaliśmy tego prowadzenia dłużej.

Czy zdobycie bramki tuż przed przerwą sprawiło, że poczuliście, że coś się zmienia, ponieważ trzeba przyznać, że w drugiej połowie zagraliście lepiej niż w pierwszej?

– Zdecydowanie, wyszliśmy na drugą połowę lepsi. Nie uważam, że zasłużyliśmy na wynik 1:1 do przerwy. Myślę, że nasi rywale mogą czuć rozczarowanie, że nie prowadzili po pierwszej połowie. Przy czym uważam, że w drugiej połowie chłopcy spisali się dobrze. Częściej zakładaliśmy presję na rywalach, tworzyliśmy sobie okazje bramkowe. Wiemy, że mogliśmy strzelić kilka goli więcej. Z ich strony być może jeszcze Jack Grealish mógł dołożyć jedną bramkę zamykając akcję na dalszym słupku. Uważam jednak, że stworzyliśmy sobie więcej okazji bramkowych.

Frustrujące musi być dla ciebie to, że już drugi raz w ciągu tygodnia w lidze, odwracacie losy meczu, obejmujecie prowadzenie, ale nie potraficie dowieźć go do końca spotkania?

– To zresztą nie drugi taki przypadek. Trzeba przyznać, że w tym sezonie zdarza nam się coś takiego dość często. Odwracanie losów meczów, obejmowanie prowadzenia, ale nieprzypieczętowanie tego zwycięstwem. Nie chodzi nam jednak tylko o to. Chcemy ruszać po gole na 2:0 czy na 3:1 jakby było w tym przypadku. Jednak rywale niemal od razu doprowadzili do wyrównania. Mieli kilka sprytnych sposobów rozgrywania stałych fragmentów gry i w jednym przypadku nie udało nam się wystarczająco szybko zastawić pułapki ofsajdowej.

Do końca czułeś, że możecie strzelić zwycięską bramkę?

– Zawsze tak jest. Zawsze da się to odczuć na Old Trafford przed Stretford End. Według mnie stworzyliśmy sobie wystarczająco dużo okazji do tego, aby wygrać ten mecz. Być może mieliśmy pecha, że nie podyktowano rzutu karnego na naszą korzyść. W 54 minucie doszło według mnie do oczywistego zagrania ręką. Sprawdzałem to raz jeszcze. Według mnie takie rzeczy sędzia powinien dostrzegać.

Czy to dobrze, że kolejny mecz przychodzi tak szybko, ponieważ gracie już w środę?

– Oczywiście. Chcemy, aby kolejne spotkania szybko pojawiały się na horyzoncie. Chłopcy spędzili tydzień w domu, podczas gdy młodzi pojechali do Kazachstanu. Powinniśmy więc być gotowi zarówno na środowy mecz, jak i na ten sobotni.

https://www.youtube.com/watch?v=sc8ppPktgls

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie