Wciąż nie wiadomo czy Andre Onana trafi tego lata do Manchesteru United, lecz wiadomo, że nie zagra w Arabii Saudyjskiej. Jak podają dziennikarze 90min, bramkarz Interu Mediolan odrzucił propozycję przenosin na Bliski Wschód, ponieważ wciąż wierzy w powodzenie swojego transferu do Anglii.
Rozmowy pomiędzy Manchesterem United a Interem trwają już od kilku tygodni. Jednak z doniesień włoskich mediów wynika, że “Czerwone Diabły” przeszły do konkretów i postanowiły złożyć pierwszą oficjalną ofertę za Andre Onanę, która ma opiewać na około 40 milionów euro. Kwota to raczej nie usatysfakcjonuje tegorocznych finalistów Ligi Mistrzów, lecz zespół z Old Trafford ma być gotowy złożyć kolejną bardziej lukratywną propozycję.
Plany Manchesterowi United chciały pokrzyżować kluby z Arabii Saudyjskiej, które w ostatnim czasie są zainteresowane niemal każdym piłkarzem, grającym w czołowych pięciu ligach w Europie. Jednak według doniesień 90min Onana ma kategorycznie odrzucać pomysł przenosin na Bliski Wschód. Bramkarz jest zdecydowany na przenosiny do Premier League.
Obecnie “Czerwone Diabły” są przyparte do muru, ponieważ najlepszym ich bramkarzem jest obecnie Dean Henderson, który leczy kontuzję i nie wiąże swojej przyszłości z Old Trafford. Erik ten Hag i ludzie odpowiedzialni za pion sportowy mają tylko dwie opcje: dogadać się w sprawie nowego kontraktu z Davidem de Geą albo sprowadzić nowego golkipera. Być może zdecydują się na oba rozwiązania, lecz póki co nie udało się dopiąć ani jednego.
🚨JUST IN: André Onana has rejected interest from Saudi Arabia in hope that he can push through a summer transfer to #mufc. There is optimism that Onana to United will happen. @_scottsaunders @GraemeBailey 🇨🇲
— UtdPlug (@UtdPlug) July 4, 2023









