Fabio Mello, agent Freda, w jednym z wywiadów opowiedział o kulisach przenosin swojego zawodnika na Old Trafford oraz o odrzuconej ofercie Manchesteru City.
Fred trafił do Manchesteru United latem 2018 roku z ukraińskiego Szachtara Donieck. Klub z Old Trafford zapłacił wówczas za niego około 32 milionów euro. Od tego czasu Brazylijczyk w barwach “Czerwonych Diabłów” rozegrał 64 mecze, w których udało mu się strzelić 3 bramki i zaliczyć 5 asyst. O kulisach przenosin Freda do Premier League opowiedział jego agent, Fabio Mello.
– Finalizacja transferu Freda na Old Trafford była kulminacją obranej przeze mnie wcześniej ścieżki. Aby do tego doszło, musiałem obrać specjalną, nową strategię dla swojej firmy, co stało się mniej więcej w sezonie 2014/15.
– Zrozumiałem, że muszę mieć dobry kontakt i połączenie z europejskimi klubami i menadżerami. W tamtym czasie zazwyczaj ktoś interesował się naszymi zawodnikami lub agent przedstawiał propozycję klubom.
– Wtedy pojawił się też projekt z Fredem. Świetnie spisywał się w Szachtarze Donieck, był regularnie powoływany do reprezentacji Brazylii. W styczniu zainteresował się nim Manchester City, jednak odrzuciliśmy tę propozycję. Szachtar grał w Lidze Mistrzów, nie chcieliśmy osłabić zespołu – tłumaczył Mello.
– W okienku poprzedzającym mistrzostwa świata otrzymaliśmy ofertę z Manchesteru United, który prowadził wówczas Jose Mourinho i ją przyjęliśmy. Dopięcie tak dużej umowy było bardzo satysfakcjonujące. Kluczowe w tym transferze było jednak zaproszenie Gilberto Silvy, który pomógł nam wejść na rynek europejski. To niesamowity gość, idol wielu Anglików – dodał.









