Młody Elanga chce pójść śladami Marcusa Rashforda i Masona Greenwooda i już wkrótce zapukać do pierwszej kadry Manchesteru United. Skrzydłowy został w ubiegłym sezonie laureatem nagrody Jimmy’ego Murphy’ego dla najlepszego młodzieżowca “Czerwonych Diabłów”.
18-latek miał już okazję posmakować seniorskiego futbolu pod batutą Ole Gunnara Solskjaera i najwyraźniej chce więcej. Latem wszedł na boisko w drugiej połowie towarzyskiego meczu z Aton Villą.
Szwed został dostrzeżony przez skautów Manchesteru United siedem lat temu. Od tamtej pory sukcesywnie pnie się w górę po kolejnych grupach wiekowych. Po odejściu na wypożyczenia znacznej ilości młodych piłkarzy z zespołu Neila Wooda, to właśnie Elanga stał się jednym z liderów, który zdaje się być kluczową postacią drużyny U-23.
Trzykrotnie trafiał do bramki rywali w ośmiu meczach. Skrzydłowy zdecydowanie nie czuje, by rezerwy były jego szklanym sufitem i ma apetyt na więcej. Jego realistycznym celem jest przebicie się na stałe do pierwszej drużyny Solskjaera.
– Patrzy się na chłopaków takich jak Mason [Greenwood] i Rashy [Marcus Rashford] i widzi się ścieżkę – mówił Elanga. – To tylko pokazuje, że jeśli chcesz włożyć w to pracę i będziesz ciężko harował każdego dnia na treningach, to jest dla ciebie ścieżka.
– Oczywiście mamy menedżera w postaci Ole [Gunnara Solskjaera], który ufa młodzieży, więc również tu znajduje się pewien schemat, a ja po prostu muszę nadal pracować ciężko. Na treningach zawsze daję z siebie wszystko i gram w taki sam sposób, w jaki trenuję. Widać to po rezultatach i jestem teraz szczęśliwy, cieszę się futbolem – dodał.









