Latem przyszłego roku Manchester United będzie skłonny przeprowadzić transfery dwóch pomocników, a rywalizacja o podpisanie kontraktu z Carlosem Balebą przybierze na sile – poinformował Ben Jacobs.
Już tego lata “Czerwone Diabły” próbowały uprzedzić konkurencję i podjęły działania mające na celu sprowadzenia na Old Trafford kameruńskiego pomocnika. Mimo tych starań, Brighton & Hove Albion pozostał nieugięty i nie przedstawił żadnej oficjalnej wyceny za 21-latka, a tym samym stanowczo odmówił sprzedaży swojej młodej gwiazdy.
Wydaje się, że latem 2026 roku “Mewy” mogą nieco złagodzić swoje stanowisko, tym bardziej, że rynek będzie bardzo mocno naciskał na przeprowadzenie transferu nastolatka, a w tym gronie upatruje się niezmiennie Manchester United.
– Myślę, że istnieje duże prawdopodobieństwo na to, że Manchester United sięgnie po dwóch pomocników. Nie widzę możliwości sprzedaży Baleby w styczniu… Jego słaby początek sezonu mógł być spowodowany letnimi spekulacjami – zasugerował dziennikarz GiveMeSport.
– Nie ma wątpliwości, że zainteresowanie Manchesteru United zawróciło mu w głowie, ale to dopiero początek sezonu. Nie sądzę, aby obniżka formy zawodnika realnie wpłynęła na spadek jego wartości. W przypadku Baleby będą dwa aspekty. Pierwszy to naturalnie rynek, na który składa się wielu potencjalnych zainteresowanych, chcących naciskać na jego transfer, co nie powinno być zaskoczeniem dla kibiców Manchesteru United.
– Drugi aspekt to oczywiście cena, i chociaż wielu może uważać, że 100 milionów funtów to dużo pieniędzy i kwota, która mogłaby doprowadzić do sfinalizowania transakcji, dane i podejście Brighton sugerują, że za 12 miesięcy mogą oczekiwać za tego zawodnika 150 milionów funtów lub nawet więcej – zakończył Jacobs.









