Zanim Manchester United zdecydował się sprowadzić Rasmusa Hojlunda na pozycję głównego napastnika, początkowo uwaga klubu skupiała się na pozyskaniu kogoś z trójki: Harry Kane, Randal Kolo Muani lub Victor Osimhen. Takie informacje ujawnił były asystent Erika ten Haga, Benni McCarthy.
Pod wodzą Ten Haga, “Czerwone Diabły” zabezpieczyły umowę wartą 72 miliony funtów na obiecującego Duńczyka z Atalanty Bergamo w sierpniu 2023 roku, pomimo faktu, że jego jedyny sezon we włoskiej Serie A nie był zbyt udany (9 goli w 32 meczach).
Co prawda podczas pierwszego roku na Old Trafford Hojlund we wszystkich rozgrywkach trafił do siatki 16 razy, jednak już obecna kampania jest dla niego niezwykle rozczarowująca.
– Latem 2023 roku Harry Kane był naszym celem numer jeden. Oczywiście, problem stanowiła cena, ponieważ opuściłby Tottenham dla Manchesteru United, więc do kwoty, której od nas oczekiwano, dodano kilka milionów – zdradza McCarthy.
– Jeśli spojrzysz na to teraz, powiedziałbyś, że byłby wart tych 100 milionów funtów, ponieważ odszedł do Bayernu i nadal gra i strzela gole. Więc myślisz, że powinniśmy po prostu przełknąć tę pigułkę i zdobyć Harry’ego Kane’a, a potem także spróbować zainwestować w Rasmusa Hojlunda.
– To byłoby najlepsze dla Rasmusa, gdyby miał w pobliżu kogoś takiego jak Kane. Harry Kane był celem numer jeden dla Erika. Naprawdę go chciał. Randal Kolo Muani również był bardzo wysoko na tej liście. Victor Osimhen także. Jednak czułem, że jeśli zamierzasz wydać taką kwotę pieniędzy – 100 milionów funtów lub więcej – to chcesz mieć kompletny pakiet.
– Dla mnie, Harry Kane był kimś takim. Jednak, niestety, klub nie widział tego w ten sposób. Sądzili, że Hojlund w dłuższej perspektywie będzie cenniejszym aktywem niż inwestowanie zarówno w Rasmusa, jak i Kane’a. Więc przestaliśmy zabiegać o Kane’a i skończyliśmy na tym, że dostaliśmy tylko Rasmusa.
– Myślę, że mogli wybrać kogoś innego, na przykład zawodnika, który był sugerowany: Kolo Muani. Ma zaledwie 26 lat, ale jest bardzo doświadczony. Grał w finale Mistrzostw Świata. Ma w sobie tę aurę i chce coś osiągnąć. Myślałem, że byłby kimś naprawdę dobrym dla Manchesteru United, ponieważ nie boi się ciężkiej pracy. Pracuje niestrudzenie i wie, gdzie jest cel. Byłby idealnym zawodnikiem.









