Piłkarze Manchesteru United w weekend doznali już trzeciej w tym sezonie porażki w rozgrywkach Premier League. Tym razem lepsi od podopiecznych trenera Rubena Amorima okazali się gracze Brentford, wygrywając u siebie 3:1.
Jednym z nielicznych pozytywów tego popołudnia było debiutanckie trafienie Benjamina Sesko, który zasilił szeregi “Czerwonych Diabłów” w przerwie międzysezonowej, przenosząc się na Old Trafford z RB Lipsk. Poza tym zobaczyliśmy bardzo chaotycznie grający, nie zorganizowany Manchester United, znany z poprzednich sezonów.
Po początkowych dwóch trafieniach napastnika gospodarzy Igora Thiago i odpowiedzi w wykonaniu Słoweńca, w drugiej połowie do wyrównania mógł doprowadzić Bruno Fernandes, wykonujący rzut karny. Przeciągająca się analiza VAR na tyle jednak wybiła Portugalczyka z rytmu, że jego strzał z jedenastu metrów wybronił Caoimhin Kelleher.
O ocenę występu “Czerwonych Diabłów” na Brentford Community Stadium pokusił się Rich Fay, dziennikarz portalu internetowego Manchester World. Szczegóły – poniżej.
Wyjściowy skład
Altay Bayindir – 4
Nie był w stanie nic zrobić przy pierwszym golu dla Brentford, ale w przypadku dwóch pozostałych trafień powinien zachować się lepiej. Na obronę pozostaje fakt, że kilkoma interwencjami sprawił, że wynik nie był jeszcze wyższy.
Matthijs De Ligt – 4
Na prawej stronie obrony wyglądał fatalnie i był regularnie ogrywany przez przeciwników. Koszmarny błąd przy drugim trafieniu. Zaczął grać lepiej, gdy przesunął się na środek.
Harry Maguire – 4
Spóźnione wyjście z linii spalonego przy pierwszym golu stworzyło idealną okazję dla Thiago. Przy bramce na 2:0 również źle ustawiony. Zmieniony przez Yoro po nieco ponad godzinie gry.
Luke Shaw – 6
Najlepszy z trójki stoperów, choć to niewielka pochwała. Pewny z piłką przy nodze, dawał odrobinę stabilności.
Diogo Dalot – 5
Gracze Brentford od początku atakowali jego stroną. Zdążył przyzwyczaić do wzlotów i upadków występując w roli wahadłowego, a dodatkowo po powrocie kontuzji trudno było od niego oczekiwać pełnej dyspozycji. Bardzo sprytnie zachował się w akcji, która dała rzut karny.
Manuel Ugarte – 5
Brał udział w akcji bramkowej Sesko i przerwał groźny kontratak. W dalszym ciągu jednak brak mu dyscypliny taktycznej, niezbędnej do gry w środku pola.
Bruno Fernandes – 4
Nie potrafił nadać rytmu grze jako środkowy pomocnik. Spóźniony w odbiorach, żółta kartka za ostry faul i – co najgorsze – zmarnowany rzut karny, który mógł uskrzydlić drużynę na końcowe minuty meczu.
Patrick Dorgu – 5
Powoli wchodził w mecz, ale w końcówce pierwszej połowy coraz częściej nękał rywali na lewej flance. Choć kiepskie jakościowo, to jego dośrodkowanie zapoczątkowało gola Sesko.
Bryan Mbeumo – 5
Trudny powrót na “stare śmieci”. Wywalczył rzut karny, będąc pociąganym przez gracza rywali, ale poza tym niewiele pokazał.
Matheus Cunha – 5
Chciał odpowiedzialnie brać ciężar gry na siebie, lecz często wybierał złe rozwiązania. Dobre dośrodkowanie, po którym “Czerwone Diabły” zostały nagrodzone rzutem karnym.
Benjamin Sesko – 7
Upór Słoweńca został nagrodzony premierowym trafieniem w koszulce Manchesteru United. Walczył o każdą piłkę, choć ponownie miał mało podań od kolegów.
Rezerwowi
Leny Yoro – 5
Po jego wejściu obrona wyglądała solidniej, choć z drugiej strony – rywale też cofnęli się głębiej i rzadziej konstruowali ataki.
Kobbie Mainoo – 6
Uspokoił środek pola i pomógł drużynie złapać rytm. Nadal jednak – mimo absencji Casemiro – poza wyjściowym składem na mecz Premier League.
Mason Mount – 6
Opanowany, dobrze rozgrywał na lewej stronie i pomagał przesuwać się z piłką pod pole karne Brentford.
Joshua Zirkzee – 6
Starał się szarpać, jednak był w grze za krótko, by móc mieć znaczący wpływ na wynik.









