Kariera Alejandro Garnacho po zamienieniu Old Trafford na Stamford Bridge nie przebiega zapewne tak, jak by Argentyńczyk sobie tego wymarzył. W dość ostry sposób wypowiedział się o nim były szef skautów Manchesteru United, Mick Brown.
Garnacho trafił do Chelsea latem za kwotę około 40 milionów funtów. Jak do tej pory 21-latek nie odnalazł się jednak w Londynie. W Premier League ma zaledwie jednego gola. We wszystkich rozgrywkach strzelił siedem goli, lecz cztery z nich padły w Carabao Cup:
– Chelsea jest zmartwiona występami Garnacho. Były z nim problemy w czasie jego pobytu w Manchesterze United i zdaje się, że wracają one znowu w Chelsea. Na boisku i poza nim – mówi Mick Brown, były szef skautów Manchesteru United.
– Nigdy nie wyglądał na takiego, który w pełni poświęca się na boisku. To nie jest ten typ piłkarza, który zaciśnie zęby, będzie ciężko pracował i walczył o minuty. W finałowej tercji marnuje okazje, nie daje kompletnie produktu końcowego, którego oczekiwałbyś od zawodnika kupionego za 40 milionów funtów.









