Kobbie Mainoo z pewnością nie zaliczy tegorocznego mundialu do udanych. Pomocnik Manchesteru United nie zanotował na turnieju choćby minuty, a z meczu o trzecie miejsce wykluczył go podobno uraz pleców, co potwierdził w pomeczowym wywiadzie selekcjoner Thomas Tuchel.
Wielu liczyło, że wychowanek “Czerwonych Diabłów” – mimo braku wcześniejszych szans na turnieju – będzie mógł liczyć na minuty w meczu o brązowe medale. Tymczasem Kobbie Mainoo nie znalazł się jednak w szerokiej kadrze meczowej, choćby na ławce rezerwowych.
– Kobbie doznał kontuzji w trakcie ostatniej sesji treningowej. Poczuł ostry ból w plecach – skomentował krótko pytanie o nieobecność piłkarza Thomas Tuchel.
Nicky Butt odradzał Mainoo występ
Anglik z pewnością może być sfrustrowany brakiem debiutu na turnieju najwyższej rangi. Jeszcze przed meczem z Francją Nicky Butt, były piłkarz Manchesteru United, sugerował mu, żeby ten nie godził się na występ w tym spotkaniu.
– Nie wiem co tam się dzieje, coś tu nie gra. Teraz, w tym głupim meczu o trzecie miejsce, ma zagrać “bomb squad” – komentował Nicky Butt.
– Na jego miejscu po prostu odmówiłbym gry. Powiedziałbym, że jestem kontuzjowany. To bezsensowna gra, zwłaszcza gdy zostałeś potraktowany w taki sposób. Nie zagrał ani minuty, a teraz ma wyjść na ten bezcelowy, napompowany sparing i potencjalnie złapać kontuzję na cały sezon. Nie… – dodał.









