Tego lata Manchester United aktywnie zabiegał o pozyskanie Carlosa Baleby, jednak Brighton & Hove Albion nie było skłonne rozpoczynać negocjacji dotyczących sprzedaży pomocnika.
Ewentualne przenosiny Kameruńczyka na Old Trafford przez długi czas pozostawały więc jedynie w sferze spekulacji, które mogły wpłynąć na dyspozycję 21-latka. Baleba w obecnej kampanii nie prezentuje swojej optymalnej formy i, jak sam przyznaje, odczuwał sporą presję, choć nie wiąże jej bezpośrednio z plotkami transferowymi.
– Nie sądzę, żeby to miało na mnie wpływ, ale ciążyła na mnie duża presja. Kiedy rozpocząłem sezon, chciałem grać tak samo dobrze jak w zeszłej kampanii. Każdego dnia staram się ciężko pracować, by wrócić na swój poziom. Czy nałożyłem na siebie zbyt dużą presję? Tak, sądzę, że tak, ale uważam, że to dobrze.
W obecnych rozgrywkach Premier League, Kameruńczyk wystąpił w 16 spotkaniach, lecz tylko raz rozegrał pełne 90 minut. Decyzją Fabiana Hurzelera, czterokrotnie nie wyszedł na drugą połowę spotkań, a najczęściej kończył swoje występy w okolicach 60–70. minuty.









