Christian Eriksen otrzymał specjalną nagrodę od Premier League w uznaniu za 300 występów, które były jego udziałem w tych rozgrywkach.
Duńczyk przekroczył tę granicę na początku tego miesiąca, wchodząc z ławki rezerwowych w spotkaniu z Crystal Palace na Old Trafford.
W latach 2013–2020 rozegrał 226 meczów ligowych w barwach Tottenhamu, dołożył do tego kolejnych jedenaście podczas krótkiego pobytu w Brentford w 2022 roku, a następnie podpisał kontrakt z Manchesterem United, który reprezentował już 63 razy podczas ligowych zmagań.
Eriksen jest najlepszym Duńczykiem w historii Premier League, jeśli chodzi o zdobyte bramki (54), jak również zajmuje 12. miejsce w klasyfikacji wszech czasów pod względem asyst.
33-latek jest dumny z tego, co osiągnął w angielskiej piłce i nadal cieszy się życiem w Anglii.
– To była świetna zabawa. Stawiałem czoła różnym wyzwaniom i stylom gry, aby dostosować się do menedżerów i zawodników. Po odejściu z Tottenhamu i wyjechaniu do Włoch, myślałem, że już nigdy nie wrócę do Premier League, więc to też dowód na to, jak szybko zmieniają się rzeczy w piłce nożnej.
– Myślę, że jeśli spojrzysz na statystyki i wszystko, co później przejdzie do historii, to zobaczysz co osiągnąłem. Jestem dumny przede wszystkim z liczby występów, ale także z tych momentów, kiedy mogłem cieszyć się z goli i asyst. Tak, zapisałem się w historii Danii.









