Ostatni tydzień był dla drużyny Manchesteru United do lat 21 okresem rozczarowujących wyników. Pomimo tego, w zespole u-21 można było odnaleźć pozytywny akcent w postaci zwyżkującej formy Dana Gore’a.
Angielski pomocnik zaliczył jedynie kilka występów odkąd w 2024 roku wymagająca operacji kontuzja barku znacznie zahamowała jego rozwój. Obecnie jednak Gore odnalazł swój rytm o czym świadczą występy przeciw Liverpoolowi i Hercie Berlin, w których był wyróżniającym się graczem.
Euforyczne recenzje po tych spotkaniach dotarły do trenerów pierwszego zespołu, co zaowocowało powołaniem do kadry na mecz z FC Porto. Młody środkowy pomocnik nie pojawił się jednak w tym starciu na boisku, a miejsce na ławce rezerwowych utorowały mu braki sprawnościowe Masona Mounta i Kobiego Mainoo.
20-letni Gore w sezonie 22/23 wybrany został najlepszym zawodnikiem drużyny rezerw i ma już za sobą debiut w seniorskiej drużynie. Teraz Anglik ma zamiar wyrobić sobie trwałą renomę u Erika ten Haga i jego sztabu.









