Marzenie o transferze Carlosa Baleby można póki co włożyć między bajki. Jak poinformował David Ornstein z portalu The Athletic, Manchester United nie planuje kontynuować walki o Balebę przed końcem okna transferowego.
21-latek był topowym celem Manchesteru United na pozycję “szóstki” i miały miejsce rozmowy na temat transferu. Początkowo były one między pośrednikami, a dopiero potem kluby przeszły do rozmów bezpośrednich. Brighton wyraził się jasno, że nie zamierza sprzedawać Baleby tego lata i planuje pozostawić go przynajmniej na kolejny sezon.
Kwota transferu, o jakiej się mówiło przy tej umowie wynosiła około 115 milionów funtów, które Chelsea zapłaciła za Moisesa Caicedo. Jest to ponad to, ile Manchester United byłby w stanie zapłacić.
Przenosiny na Old Trafford przemawiają jednak do Baleby, więc warunki osobiste nie byłyby problemem. Kameruńczyk jest gotowy naciskać, nawet jeśli oznaczałoby to czekanie na transfer w przyszłości. Nie sugeruje to, że jest nieszczęśliwy w Brighton, a Manchester United respektuje ich stanowisko.
Fabrizio Romano poinformował, że Manchester United skupi się teraz na innych celach transferowych, choć nie podano konkretnego nazwiska. Klub wciąż musi się jednak skupić na sprzedażach chociażby Sancho, Garnacho czy Antony’ego.









