Utalentowany wahadłowy Manchesteru United, Diego Leon, przebywa obecnie na zgrupowaniu swojej reprezentacji narodowej, która przygotowuje się do nadchodzących meczów towarzyskich z USA i Meksykiem [przyp. red. odpowiednio 15.11 i 19.11].
18-latek podczas rozmowy z lokalnymi mediami zdradził, że jego transfer do drużyny “Czerwonych Diabłów”, w Paragwaju jest uznawany za “wielką sprawę”. Przypomnijmy, że na początku tego roku, obrońca przeniósł się do Anglii z rodzimego Cerro Porteno.
– Dla Paragwaju, posiadanie zawodnika występującego w Manchesterze United, to wielka sprawa. Myślę, że dla moich rodaków to powód do dumy, że ktoś stamtąd gra w tak dużym klubie jak Manchester United.
Po otrzymaniu szansy na debiut w seniorskiej kadrze w spotkaniu z Koreą Południową, Leon pragnie kontynuować swoją karierę na najwyższym szczeblu.
– To niesamowite i wyjątkowe uczucie, móc reprezentować swój kraj. Nie da się tego wytłumaczyć. Dla mojej rodziny to ogromna duma.
Na koniec, obrońca został poproszony o opisanie swojego kraju, dla tych osób, które nie mają zbyt dużej wiedzy o tym południowoamerykańskim narodzie.
– Mieszkańcy Paragwaju was zaskoczą. Są tak mili i zawsze ci pomogą, nawet jeśli sami niewiele mają – zakończył Leon.









