Manchester United podejmował na Old Trafford Leicester City w ramach rozgrywek Pucharu Anglii. Mimo, że w ostatnim meczu “Czerwone Diabły” zaprezentowały się fatalnie i przegrały, to tym razem, mimo problemów udało się wygrać. Bohaterami okazali się Zirkzee i Maguire.
Manchester United miał spore problemy w tym spotkaniu ze swoimi rywalami. W około szóstej minucie meczu Jordan Ayew oddał bardzo groźny strzał na bramkę gospodarzy, ale Andre Onana zdołał wybronić uderzenie.
“Czerwone Diabły” starały się stworzyć składną akcję pod bramką “Lisów”, jednakże nie udało się sfinalizować ani jednej akcji. Debiutant Patrick Dorgu zaliczył udany pierwszy mecz i stwarzał zagrożenie na prawej stronie, aczkolwiek całej drużynie Rubena Amorima brakowało skuteczności.
Pierwsza połowa nie zakończyła się pozytywnie dla drużyny z Old Trafford. W 42’minucie Bobby Decordova-Reid wyprowadził Leicester City na prowadzenie. El Khannouss podał futbolówkę do Wilfrieda Ndidiego, który oddał strzał na bramkę, ale ostatecznie to Decordova-Reid wbił piłkę do siatki.
W początkowych fazach drugiej części tego meczu, oba zespoły kreowały sobie okazje do zdobycia kolejnej bramki. Zespół Ruuda van Nistelrooya chciał podwoić obecny wynik, natomiast drużyna Rubena Amorima musiał odnaleźć drogę do bramki rywala.
Bardzo blisko wyrównania było w 64. minucie meczu. Alejandro Garnacho rajdem lewą stroną boiska przedarł się w pole karne rywali i oddał strzał. Argentyńczyk przelobował Madsa Hermansena i wydawało się, że umieści piłkę w bramce, aczkolwiek heroiczną interwencją popisał się Caleb Okoli, który wybił piłkę tuż przed linią.
Również w 64. minucie, Ruben Amorim postanowił wprowadzić Joshue Zirkzee na boisko, aby Holender pomógł odmienić losy meczu. Ta decyzja Portugalczyka szybko okazał się trafna.
Alejandro Garnacho zagrał piłkę w pole karne, która początkowo trafiła w Rasmusa Hojlunda i odbiła się od Wouta Faesa. Futbolówka po tym jak odbiła się od Belga, trafiła do Zirkzee i pewnie wykorzystał tę okazję.
Manchester United zdołał wyrównać, ale żeby przypieczętować awans potrzebował jeszcze jednej bramki. Podopieczni Rubena Amorima próbowali wykreować dogodną okazję, aby wygrać ten mecz. Jednakże drużyna Leicester City, która prezentowała się dobrze w tym meczu również chciało zdobyć zwycięską bramkę.
“Czerwone Diabły” przypieczętowały wygraną w tym spotkaniu, dopiero w drugiej minucie doliczonego czasu gry. Wówczas Bruno Fernandes dośrodkował piłkę z rzutu wolnego – w tym miejscu trzeba docenić kapitalne podanie Portugalczyka. Futbolówka trafiła prosto na głowę Harry’ego Maguire’a, który mocnym strzałem głową pokonał Hermansena.
Manchester United po golach Zirkzee i Maguire’a przypieczętował awans do kolejnej rundy Pucharu Anglii. Mimo, że Leicester City prezentowało się dobrze w tym meczu i podopieczni Rubena Amorima mieli spore problemy ze swoimi rywalami, to ostatecznie gospodarze byli zwycięską stroną. W niedzielę 16. lutego Manchester United pojedzie do Londynu, gdzie zmierzy się z Tottenhamem.
Man Utd: Onana – Mazraoui, Yoro, Maguire – Dalot, Ugarte (Casemiro 90+4′), Bruno Fernandes (C), Dorgu (Garnacho 46′) – Amad, Mainoo (Zirkzee 64′) – Hojlund.
Rezerwowi: Graczyk, De Ligt, Heaven, Lindelof, Casemiro, Collyer, Eriksen, Garnacho, Zirkzee.
Leicester: Hermansen – Justin, Faes, Okoli, Thomas (Coulibaly 58′) – Ndidi (C) (Winks 58′), Soumare – Ayew, El Khannouss, De Cordova-Reid (McAteer 73′) – Daka (Buonanotte 81′).
Rezerwowi: Stolarczyk, Coulibaly, Coady, Winks, Skipp, Buonanotte, McAteer, Monga, Mavididi.









