W piątek wieczorem media obiegła informacja od Fabrizio Romano, że transfer Edersona do Atalanty nie dojdzie do skutku. Źródła klubowe próbowały zaprzeczać takim wiadomościom, ale włoski dziennikarz potwierdza swoje informacje. Brazylijczyk jest podobno rozczarowany sytuacją.
Manchester United dogadał się z włoskim klubem na początku czerwca. Trzeba było jednak poczekać na testy medyczne i oficjalne ogłoszenie, jako iż pomocnik został dowołany do składu Brazylii na Mistrzostwa Świata.
Po odpadnięciu Brazylii zaczęły pojawiać się wieści, jakoby piłkarz leciał do Manchesteru na drugie testy medyczne, gdyż pierwsze badanie przeprowadzone w USA wykazało coś niepokojącego. Ostatecznie transfer nie dojdzie do skutku.
Fabrizio Romano w najnowszym filmie na swoim kanale YouTube potwierdził te wieści. Atalanta twierdzi, że Ederson jest w pełni zdrowy do gry w piłkę.
Z nowszych informacji, piłkarz opuścił już Anglię i jest gotów udać się na wakacje, by potem wrócić do Atalanty. Dodatkowo, sam zainteresowany jest podobno rozczarowany całą sprawą. Jego marzeniem było grać dla Manchesteru United.









