FC Barcelona oraz Marcus Rashford osiągnęli porozumienie w sprawie warunków kontraktu indywidualnego – donosi kataloński dziennik “Sport”. Wypożyczony z Manchesteru United napastnik miał zaakceptować trzyletnią umowę oraz znaczącą obniżkę wynagrodzenia, co w dalszej perspektywie powinno umożliwić rejestrację jego transferu definitywnego zgodnie z zasadami rozgrywek LaLiga.
Plan działania został ustalony po spotkaniu dyrektora sportowego Barcelony Deco z agentem piłkarza Arturo Canalesem. W następstwie przeprowadzonych rozmów, w klubie z Camp Nou ma panować przekonanie, że cała operacja jest na dobrej drodze.
Według źródeł zbliżonych do katalońskiej ekipy, FC Barcelona zamierza sfinalizować transfer definitywny aktualnie wypożyczonego reprezentanta Anglii, aktywując klauzulę wykupu wynoszącą ok. 30 milionów euro.
Kluczowa kwestia wynagrodzenia
W Barcelonie od początku zdawano sobie sprawę, że – poza samą kwotą transferu – decydujące znaczenie będzie mieć struktura pensji zawodnika. Obecne zarobki Marcusa Rashforda szacowane są na ok. 15 milionów euro rocznie, co mogłoby zagrozić równowadze budżetowej klubu.
Dlatego też negocjacje oparto o trzyletni kontrakt indywidualny, który pozwoli rozłożyć amortyzację transferu na dłuższy okres (przy kwocie 30 mln euro oznaczałoby to 10 mln euro rocznie w księgach finansowych), a także wyraźną redukcję wynagrodzenia zawodnika. To właśnie ten ruch ma umożliwić formalną rejestrację wychowanka “Czerwonych Diabłów” w rozgrywkach hiszpańskiej ekstraklasy.
Rashford zdecydowany na transfer
Alternatywą dla Barcelony byłoby wygenerowanie miejsca w budżecie poprzez sprzedaże lub inne rozwiązania finansowe. Z przekazu płynącego z klubu wynika jednak jasno, że Rashford zaakceptował warunki, których oczekiwały władze “Blaugrany”.
Tym samym ustalenia odnośnie transferu definitywnego weszły właśnie w decydującą fazę. Po osiągnięciu porozumienia z 28-letnim napastnikiem w zakresie długości i warunków finansowych kontraktu, teraz FC Barcelona ma zamiar skoncentrować się na dopięciu szczegółów całej operacji z przedstawicielami Manchesteru United.









