Gareth Bale poparł kandydaturę Carlo Ancelottiego na stanowisko trenera Manchesteru United, jednak wydaje się, że szanse na taki ruch są znikome. Niedawne informacje udostępnione przez Fabrizio Romano i serwis The Athletic ujawniły, że włoski szkoleniowiec ma podpisać nowy, czteroletni kontrakt z brazylijską federacją piłkarską.
„Czerwone Diabły” stoją przed trudną decyzją dotyczącą wyboru nowego trenera, a media nie ustają w spekulacjach na temat potencjalnych kandydatów, którzy mogliby przejąć stery na Old Trafford. W tym kontekście pojawia się m.in nazwisko Ancelottiego. Jednak odniesione rezultaty i pozycja w tabeli Manchesteru United pod wodzą Michaela Carricka, zdają się działać na korzyść angielskiego trenera, który nie ukrywa, że chciałby na stałe objąć to stanowisko.
– Myślę, że poradziłby sobie świetnie – mówił Walijczyk podczas rozmowy dla podcastu “Stick To Football”. – Carlo jest nie tylko menedżerem, ale też trenerem. Potrafi zarządzać taktyką. Myślę, że gdziekolwiek pójdzie, wykona niesamowitą robotę, po prostu dlatego, że potrafi zaangażować wszystkich.
– Jeśli wchodzisz do dużego klubu, masz dobrych piłkarzy – niezależnie od tego, czy akurat grają dobrze, czy nie, tak jak w przypadku Manchester United – on wydobędzie z nich to, co najlepsze i po prostu uprości sytuację. Widać to teraz na przykładzie Michaela Carricka. Carlo upraszcza wiele rzeczy, które robił poprzedni menedżer i to przynosi rezultaty. To właśnie jest geniusz Carlo – wyciąga z zawodników to, co najlepsze, i po prostu upraszcza wszystkie sprawy wokół – dodał Bale.









