W piątek po południu Thomas Tuchel ma ogłosić 26-osobową listę zawodników powołanych na Mistrzostwa Świata 2026, ale w angielskiej prasie już wyciekają nazwiska, które na owej liście się znalazły, albo nie dostały powołania. Harry Maguire nie znajdzie się w szerokiej kadrze na Mundial.
Jako pierwszy o braku powołania dla Maguire’a informował Alex Crook na łamach “talkSPORT”. Sam zainteresowany krótko po tym potwierdził te informacje, zamieszczając wpis w swoich mediach społecznościowy. Stoper Manchesteru United pisze, że jest “zszokowany i rozczarowany tą decyzją”.
66-krotny reprezentant Anglii nie poleci zatem razem z drużyną do Ameryki Północnej. Już w marcu Thomas Tuchel mówił, że w swojej hierarchii obrońców wyżej od Maguire’a wyżej znajdują się takie nazwiska jak Ezri Konsa, John Stones, Marc Guehi i Trevoh Chalobah.
Lewy obrońca “Czerwonych Diabłów”, Luke Shaw także nie zagra na Mistrzostwach Świata 2026. Niektórzy kibice spodziewali i domagali się powołania dla 30-latka, ale ten nie zagrał w koszulce “Trzech Lwów” ani razu pod wodzą Thomasa Tuchela.
Z lepszych informacji w kontekście Manchesteru United, David Ornstein poinformował, że na liście powołań jest nazwisko Kobbie’ego Mainoo. Anglik otrzymał powołanie już na marcowe zgrupowanie i jego powrót do składu Manchesteru United pod wodzą Michaela Carricka zagwarantował mu bilet do Ameryki Północnej. Będzie to już druga duża impreza Mainoo z reprezentacją Anglii.
Jeśli chodzi o powołania lub ich brak spoza Manchesteru United, to według przecieków medialnych od Alexa Crooka i Davida Ornsteina na Mundial nie polecą takie nazwiska jak Cole Palmer, Phil Foden, Adam Wharton, Lewis Hall czy Levi Colwill. Na liście znaleźli się natomiast Noni Madueke, Tino Livramento czy Ivan Toney. Oficjalne ogłoszenie jutro w godzinach popołudniowych.









