Joshua Zirkzee dołączy do Manchesteru United i zostanie pierwszym transferem ery INEOS na Old Trafford – poinformowali zgodnie Fabrizio Romano oraz David Ornstein.
Całkowita opłata transferowa wyniesie 35,7 miliona funtów, czyli więcej niż klauzula odstępnego zapisana w umowie z Bologną (34 miliony funtów). Dzięki nieco wyższej kwocie, Manchester United zyskał możliwość rozłożenia transakcji na trzy lata.
Nick Semararo, ekspert od transferów piłkarskich, poinformował, że propozycja kontraktu będzie obowiązywać przez pięć sezonów z opcją przedłużenia o kolejny rok, a zawodnik będzie otrzymywał około 5 milionów funtów rocznie, wliczając bonusy, co daje Zirkzee około 96 tysięcy funtów tygodniowo.
Zirkzee nie jest typowym środkowym napastnikiem, i pomimo swojego wzrostu, najlepiej czuję się z piłką u nogi.
– Nie jestem typowym napastnikiem – wyjaśnia Holender.
– Rok temu powiedziałem, że lubię grać z partnerem w ataku. Ale Thiago Motta (ówczesny trener w Bolognii) przekształcił mnie w “9 i pół”. Nie jestem typem Arnautovicia, lubię iść do przodu po rozegraniu piłki i pomagać drużynie. I strzelać gole.
– Chcę, żeby ludzie dobrze się bawili, kiedy przychodzą mnie oglądać. Kreatywność to najlepszy sposób na wyrażenie siebie. Kreatywność w służbie zespołu to zabójcza kombinacja.









