Konferencja prasowa Jose Mourinho po meczu z Manchesterem City

Youtube Damian Domitrz
Zmień rozmiar tekstu:

Z derbowego starcia na Etihad Stadium z podniesioną głową wyszła drużyna Pepa Guardioli – Manchester City. Ekipa Jose Mourinho tym razem nie potrafiła odrobić strat z pierwszej połowy i przegrała 1:3. Portugalski szkoleniowiec pojawił się na pomeczowej konferencji prasowej, aby opowiedzieć dziennikarzom o swoich przemyśleniach na temat tej rywalizacji.

KONFERENCJA PRASOWA

Czy uważasz, że rezultat doskonale oddał przebieg tego spotkania?

– Wiesz… Gdybyśmy stracili trzecią bramkę w momencie, kiedy to oni dominowali, powiedziałbym, że tak. Straciliśmy ją jednak w sytuacji, gdy dawaliśmy radę w tej walce, próbując wyrównać.

Jose, wiesz, że jesteś bliżej Cardiff niż Manchesteru City w walce o tytuł?

– Moim zdaniem nie spadniemy z ligi.

Zgadzam się. W defensywie…

– Pytanie dla tego samego pana? – zapytał Jose Mourinho rzeczniczki prasowej.

Rzeczniczka prasowa: Poprosimy kogoś innego…

Czy ten mecz pokazał różnicę między drużyną jak Manchester City, która walczy o tytuł a Twoją, która bije się o miejsce w top 4?

– Oni wygrywają od pierwszego meczu w tym sezonie, zdobywając w prawie każdym meczu 3 punkty. Ich drużyna zaczęła nowe rozgrywki w bardzo mocnym stylu i pozostała taka to dzisiaj. My nie zaczęliśmy dobrze, ale bardzo się poprawiliśmy. Skupiając się na dzisiejszym spotkaniu – rywalizacja była otwarta przez 80-ileś minut. Myślę, że nikt nie opuścił stadionu do trzeciego gola. To był tydzień, w którym Manchester City zagrał trzy mecze na własnym stadionie a nie na wyjeździe. Cieszyli się rezultatami typu “6:1” [zwycięstwo z Southampton – przyp. red.], zrelaksowani, bez presji, bez wysiłku umysłowego. Wszystko ułożyło się im pięknie i łatwo.

– My graliśmy dwa, trudne spotkania na wyjeździe, gdzie drugie było dla nas prawie jak finał – przeciwko jednej z najlepszych drużyn w Europie. To mecz, który wymagał od nas wszystkiego – nie tylko fizycznie, ale także mentalnie. Wy możecie patrzeć na statystyki, gdyż za nimi kryją się ludzie, którzy nie rozumieją futbolu. Ja nie zamierzam się na ich opierać, lecz na tym co czuję i oglądam. Mecz toczył się do 80-którejś minuty. Rozważam nasz występ w kategorii występu z błędami. To coś zupełnie innego niż zaprezentowanie się zły sposób. Popełniliśmy błędy, zostaliśmy za nie ukarani. Mentalność, wspólnota, wiara i walka do końca – to coś, co próbujemy budować. Nie zamierzamy tego stracić ze względu na dyspozycję.

Jose, straciliście do tej pory 21 goli. Czy to pokazuje, jak bardzo potrzebujecie zakupu środkowego obrońcy w zimowym okienku transferowym?

– Nie sądzę, że ten mecz należy rozpatrywać z takiego punktu widzenia. Chris [Smalling] oraz Victor [Lindelof] spisali się pozytywnie. Dzieciak, który popełnił błąd przy pierwszej bramce, grał bardzo, bardzo, bardzo dobrze. W zeszłym sezonie rozgrywał jeden mecz na trzy miesiące. Obecnie gra w każdym spotkaniu po 90 minut. Gdy mówię o zmęczeniu fizycznym, psychicznym, to prowadzi czasem do małych kontuzji lub innym razem błędów w trakcie gry. Starcie z Juventusem sporo nas kosztowało. Naprawdę dużo. Jestem z moimi piłkarzami, nawet tymi, którzy popełnili dzisiaj błędy prowadzące do utraty bramek. Trzymamy się razem i nic nas nie rozłączy. Jest mi tylko przykro, że nie możemy zagrać kolejnego meczu jak najszybciej. Musimy czekać na to 15 dni. Stajemy się coraz lepsi, konsolidujemy się i będziemy ze sobą do końca.

Czy mógłbyś opowiedzieć nam nieco o kontuzji Paula Pogby? Jak bardzo brakowało wam go w tym meczu?

– To nie w moim stylu, by po porażce mówić o piłkarzu, który nie brał w niej udziału. Nie lubię czegoś takiego. Ale zgadzam się, jest on dla nas bardzo ważny w wielu aspektach. Przez jego nieobecność, musieliśmy użyć Fellainiego, który nie był gotowy na rozegranie meczu w pełnym wymiarze czasowym. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak przy rezultacie 1:2 wprowadzam świeżego Fellainiego na boisko. Wtedy znaleźliby się w poważnych tarapatach. Ale przy stanie 1:2, gdy trzeba było na nich napierać, Fellaini starał się niezwykle, aby pozostać na boisku. Nie znajdował się w odpowiedniej kondycji, ryzykował kontuzją i stanem zdrowia. Dawał z siebie wszystko dla zespołu. Ale to zgoła odmienne sytuacje – wprowadzać świeżego Fellainiego, a grać nim przez 90 minut w takim spotkaniu. Więc tak, z wielu różnych powodów brakowało nam Paula [Pogby]. Nie oznacza to jednak, że z Paulem wygralibyśmy. Zatem to nie wymówka.

Witaj Jose. Czy mógłbyś powiedzieć kilka słów o Aguero, o jego znaczeniu dla Manchesteru City i dzisiejszym występie? [pytanie obcokrajowca – wyj. red.]

– Zapytaj o to Pepa [Guardioli]. Mnie spytaj o moich zawodników. Pepa o Aguero.

Tak, ale jak określiłbyś jego występ w kilku słowach?

– W kilku miłych słowach.

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie