ruben amorim15
manutd.com

Konferencja Amorima przed meczem z Brighton: Obecna drużyna Man Utd odczuwa więcej radości z gry

Joanna Bryndza
Zmień rozmiar tekstu:

Przed 22. kolejką Premier League, w której Manchester United zmierzy się na Old Trafford z Brighton & Hove Albion, Ruben Amorim udzielił przedstawicielom mediów odpowiedzi na pytania między innymi o formę Rasmusa Hojlunda i sytuację transferową Antony’ego. 

Portugalczyk bronił także “zmęczonego” Manuela Ugarte oraz wyraził nadzieję na uniknięcie dodatkowych spotkań w terminarzu.

Ruben, w spotkaniu z Southampton bardzo szybko wyszedłeś z szatni na drugą połowę. Czy był już taki przypadek lub mecz, w którym zdenerwowałeś się na zawodników w przerwie?

– Nie. Myślę, że najlepszą rzeczą, jaką można zrobić, aby pomóc zawodnikom jest zachowanie spokoju i próba wyjaśnienia, co musimy zmienić. Wyszedłem przed drużyną, ponieważ chciałem, aby Antony zrozumiał, czego od niego oczekuję. To był jedyny powód. 

Jeśli chodzi o Antony’ego, pojawiły się spekulacje, że jeszcze w tym miesiącu może zostać wypożyczony. Czy spodziewasz się, że go zatrzymasz?

– Jak powiedziałem, chcę zatrzymać swoich zawodników. Nie wiem, co się wydarzy.

Przyszedłeś do klubu i nie miałeś czasu na treningi. Czy sądzisz, że wzloty i upadki oraz dobre i złe występy będą się przeplatać aż do lata?

– Tak. Myślę, że będzie ciężko aż do końca sezonu. To trochę jak rollercoaster. Wszystko będzie zależeć od tego, ile czasu poświęcimy na treningi. Mamy spotkania w Lidze Europy i ważne jest, aby spróbować znaleźć się w pierwszej ósemce. W ten sposób możemy usunąć dwa kolejne spotkania z harmonogramu.

– Próbujemy robić wszystko jednocześnie. Za nami 14 lub 15 meczów, i powiedzmy, że odbyliśmy razem siedem sesji treningowych. Czasami gramy dobrze, czasem źle. To naprawdę trudne, ale musimy kontynuować.

Rozumiem, że jest to prawdopodobnie najbardziej wymagająca i intensywna liga w światowej piłce nożnej. Ale jeśli klub sprowadza pomocnika za 50 mln funtów, czy nie oczekujesz, że będzie mógł grać co trzy lub cztery dni? Mówię o Manuelu Ugarte.

Czy to nie jest niepokojące, że ma problemy z rozegraniem dwóch kolejnych meczów w tak krótkim czasie? Czy może jest to coś, czego musi się nauczyć?

– Piłkarze przyzwyczajają się do tego. Staram się być wobec was szczery i otwarcie rozmawiam o grze. A ty skupiasz się na tym, co powiedziałem o Ugarte. Był zmęczony, ponieważ wykonał świetną robotę przeciwko Liverpoolowi i Arsenalowi. Być może, jeśli spojrzymy na mecz z Arsenalem, Ugarte i Bruno Fernandes byli najlepszymi zawodnikami. Myślę, że tak jest ze wszystkimi zawodnikami w Premier League.

Chodzi o adaptację?

– Myślę, że tak. 

Zastanawiam się, bo mówisz o liczbie meczów, które masz do rozegrania w stosunkowo krótkim czasie. Czy trudno jest się do nich przygotować w trakcie okna transferowego? Zwłaszcza, że nie wiadomo, kto będzie w drużynie pod koniec miesiąca? 

– Nie. Mamy nad tym kontrolę. My o tym decydujemy. Czasami jest to trudniejsze dla zawodników, bo mają pewne informacje i można to odczuć w każdym zespole. Tak to wygląda. Dla mnie trudniej jest o przygotowania, gdy przegrywamy. Kiedy wygrywamy, możemy wszystko kontrolować – oczekiwania, zły nastrój niektórych zawodników.

Czy martwisz się brakiem goli Rasmusa Hojlunda? Nie zdobył bramki od ośmiu spotkań, i nie ma tylu okazji co wcześniej…

– Myślę, że to problem całej drużyny i to widać. Nie chodzi tylko o teraźniejszość, a o przeszłość. Ewidentnie brakuje nam goli. Nie stwarzamy zagrożenia. Wszystko jest ze sobą powiązane. Myślę, że kiedy zaczynaliśmy tę wspólną podróż, Rasmus był typem zawodnika, który zawsze zdobywał bramki. 

Mówiłeś o zbadaniu przyczyn, które nie pozwoliły nam zagrać na tym samym poziomie przeciwko Arsenalowi i Liverpoolowi, a przykładowo twojemu następnemu rywalowi: Brighton. 

Czy uważasz, że może to wynikać z faktu, że ten skład został stworzony po to, aby lepiej reagować w trakcie przejść, niż przejmować inicjatywę podczas meczów?

– Myślę, że to coś, co widać w przeszłości, a byliśmy zespołem przejściowym. I nadal nim jesteśmy. To czuć, ponieważ mamy problemy z kreowaniem sytuacji w ostatniej tercji boiska. Bardzo się męczymy, ale uważam, że to jest najtrudniejsze. 

– Sądzę, że ten zespół odczuwa więcej radości z gry, czekając na rozwój wydarzeń. To musimy zmienić podczas treningów, ale żeby mieć czas na wprowadzanie zmian, musimy wygrywać.

Powiązani zawodnicy

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie