Złe wieści od Lauriego Whitwella z The Athletic napłynęły na kibiców Manchesteru United przed kilkoma minutami. Stoper “Czerwonych Diabłów”, Lisandro Martinez doznał urazu łydki i opuści dzisiejszy mecz z Evertonem. Jego przerwa od gry nie powinna jednak potrwać długo.
28-latek rozpoczął ostatnie dziewięć meczów ligowych w wyjściowym składzie. Argentyńczyk w czasie swojej kariery na Old Trafford już nie raz zmagał się z urazami. W listopadzie wrócił do gry po dziewięciu miesiącach przerwy spowodowanych kontuzją więzadła krzyżowego w lewym kolanie.
Klub twierdzi i liczy na to, że uraz łydki Martineza wykluczy go z gry na jedynie tydzień lub maksymalnie dwa tygodnie. Do tej pory pod wodzą Carricka był on partnerem Harry’ego Maguire’a w obronie. W tym czasie zachowali dwa czyste konta.
Oczywistym zastępstwem za Martineza na mecz z Evertonem wydaje się Leny Yoro. Matthijs de Ligt wciąż zmaga się z problemem z plecami, który wykluczył go z gry od listopada.
W dziewięciu meczach z Lisandro Martinezem w składzie Manchester United wygrał pięć razy. Gdy Argentyńczyka brakowało, klub z Old Trafford zanotował siedem wygranych w 18 meczach.









