Jak donosi ESPN, Manchester United wysłał swoich skautów na Mistrzostwa Świata, aby obserwować pomocnika reprezentacji Szwajcarii, Johana Manzambiego.
20-latek wzbudza coraz większe zainteresowanie czołowych europejskich klubów. Oprócz “Czerwonych Diabłów”, jego występy śledzą m.in Chelsea, Arsenal, Paris Saint-Germain oraz Bayern Monachium.
Manzambi jest ceniony za swoją wszechstronność, dużą intensywność gry oraz umiejętność poruszania się między polami karnymi w roli pomocnika typu box to box. Szwajcar jest wychowankiem Freiburga i pozostaje związany z niemieckim klubem kontraktem obowiązującym do czerwca 2030 roku. Według ESPN, na ten moment najbliżej sprowadzenia 20-latka jest Newcastle United, którego wartość szacuje się na 50 milionów euro.
Po niepowodzeniach przy transferach Elliota Andersona (Manchester City), Mateusa Fernandesa i Sandro Tonaliego (obaj Tottenham Hotspur), Manchester United skupia swoją uwagę na innych celach, a w ostatnich dniach w mediach pojawiały się nazwiska m.in Felixa Nmechy, Sandera Berge, Aureliena Tchouameniego, Alexa Scotta czy Carlosa Baleby.









