Jak przekazał dziennikarz talkSPORT, Alex Crook, Manchester United planuje tego lata zastosować podobny model rekrutacji jak w poprzednim oknie transferowym. „Czerwone Diabły” rozglądają się na rynku za alternatywnymi opcjami, przygotowując się do przebudowy linii pomocy, ponieważ w klubie nie ma wielkiego przekonania, czy budżet na poziomie 200 milionów funtów pozwoli na pozyskanie dwóch wyróżniających się piłkarzy na tej pozycji.
– Model rekrutacji Manchesteru United tego lata ma być bardzo podobny do tego z ubiegłego roku – sugeruje dziennikarz. – Jeszcze niedawno wskazywano, że klub może zakontraktować więcej niż jednego środkowego pomocnika, jednak ostatnie wydarzenia – prawdopodobnie związane z sytuacją Kobbie’go Mainoo – mogą wpłynąć na zmianę tego podejścia.
– W ostatnich dniach, w kontekście Manchesteru United wymieniano nazwisko Mateusa Fernandesa z West Hamu, który prezentuje naprawdę dobre występy. Jako tańsza opcja zwiększenia liczebności w środku pola często wymieniany jest Hayden Hackney z Middlesbrough. Pomocnik grał pod wodzą Michaela Carricka i przyciągnął zainteresowanie kilku klubów Premier League.
– Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby Manchester United sięgnął po jedną z największych gwiazd środka pola – takich jak Adam Wharton, Carlos Baleba, Elliot Anderson, a nawet Sandro Tonali – a następnie spróbował dopiąć transfery Hackneya i Fernandesa jako uzupełnienie składu. W klubie nie ma jednak większego przekonania, że dostępne będą środki pozwalające na pozyskanie na przykład Baleby i Whartona, co mogłoby oznaczać wydatek przekraczający 200 milionów funtów – zakończył Crook.









