Manchester United przygotowuje się do złożenia trzeciej, ostatecznej oferty za Bryana Mbeumo – informują zagraniczne media. “Czerwone Diabły” wyznaczyły też graniczny termin na sfinalizowanie tego transferu, chcąc, aby piłkarz możliwie jak najszybciej dołączył do reszty drużyny, rozpoczynającej w poniedziałek przygotowania do nowego sezonu.
“Czerwone Diabły” są zdeterminowane, by latem tego roku wzmocnić kadrę i poprawić wyniki pod wodzą trenera Rubena Amorima, po rozczarowującym sezonie 2024/25. Zespół 20-krotnych mistrzów Anglii zakończył na 15. miejscu w tabeli rozgrywki Premier League i przegrał finał Ligi Europy, przez co nie zakwalifikował się do europejskich pucharów na przyszły sezon.
Pomimo tego, Manchester United pozostaje faworytem w wyścigu o pozyskanie reprezentanta Kamerunu, który poinformował Brentford oraz inne zainteresowane kluby, że chce przenieść się tylko na Old Trafford. Do tej pory jednak nie doszło do porozumienia w sprawie transferu.
Jak dowiedzieli się dziennikarze portalu GiveMeSport, negocjacje między dwoma klubami wznowiono w niedzielę, a Manchester United przygotowuje obecnie szczegóły kolejnej oferty.
Przypomnijmy, że pierwsza z odrzuconych propozycji opiewała na 45 milionów funtów plus 10 milionów funtów w postaci bonusów. Następnie złożono drugą ofertę w wysokości 55 milionów funtów plus 7,5 miliona funtów w bonusach, która również nie spotkała się z akceptacją.
Klub z zachodniego Londynu uważa, że Mbeumo jest wart więcej niż Matheus Cunha, za którego Manchester United zapłacił Wolverhampton Wanderers kwotę 62,5 miliona funtów. W wypowiedziach osób związanych z ekipą “Pszczół” zaczynają pojawiać się też sugestie, że ostatecznie gracz pozostanie w ich klubie.
Wydaje się, że także po stronie przedstawicieli “Czerwonych Diabłów” narasta już zmęczenie rozmowami. Chcą oni rzetelnie przygotować trzecią ofertę, a coraz głośniej mówi się o tym, że jeśli i ta propozycja zostanie odrzucona, klub może wycofać się z negocjacji i skupić na innych celach transferowych.
Dziennikarze portalu GiveMeSport dowiedzieli się również, że Manchester United wyznaczył wewnętrzny deadline na piątek, mając na celu, aby transfer został sfinalizowany przed rozpoczęciem przedsezonowych przygotowań, zaplanowanych na 7 lipca.
Ekipa z Old Trafford ma pozostawać przy tym bardzo ostrożna i nie zamierza przepłacać za 25-letniego napastnika. Grupa INEOS otwarcie skrytykowała poprzedni zarząd klubu za uleganie żądaniom innych drużyn przy okazji finalizacji głośnych transferów, a nowy sztab odpowiedzialny za transfery w Manchesterze United nie chce popełniać tych samych błędów.









