Manchester United dał nam w poniedziałkowy wieczór prawdziwe show, lecz czy właśnie tego oczekiwaliśmy? Raczej nie. Ostatecznie spotkanie z Bournemouth zakończyło się wynikiem 4:4 i napełniło kibiców frustracją. O tym starciu rozmawialiśmy w najnowszym odcinku Adwokatów Diabłów.
Największym problemem “Czerwonych Diabłów” jest defensywa, która raz po raz przecieka. Kiedy na boisku nie ma dwóch takich filarów jak Harry Maguire i Matthijs de Ligt, to rywale z łatwością znajdują drogę do bramki.
– Jestem przekonany, że gdyby na boisku byli Harry Maguire i Matthijs de Ligt, to w meczu z Bournemoth stracilibyśmy jedną lub dwa gole. W takim zestawieniu obrony nie da się nie tracić goli. Nie ma lidera, a jeszcze bardziej może martwić fakt, że po wejściu Lisandro Martineza było jeszcze gorzej – stwierdził Jakub Kurek w najnowszym odcinku Adwokatów Diabłów.
Oprócz tego:
- Niesamowity gol Bruno Fernandesa
- Lammens mógł zachować się lepiej?
- Co będzie podczas PNA?
- Czy Ruben Amorim zagalopował się krytykując młodzież?
Doceń naszą pracę i zostaw łapkę w górę i subskrypcję!









