Manchesterowi United nie udało się ściągnąć Mateusa Fernandesa. Portugalczyk trafi do Tottenhamu, a tym samym klub z Old Trafford musi skupić się na alternatywach. Główną z nich może stać się Alex Scott.
“Czerwone Diabły” nie zdołały zakontraktować Elliota Andersona ani Mateusa Fernandesa, choć udało się to zrobić w sprawie Edersona. Wymieniane od dawna były inne nazwiska, ale póki co Manchester United nie jest blisko pozyskania żadnego z nich.
Jak informuje natomiast Ben Jacobs, Manchester United zamierza zbadać możliwość transferu Alexa Scotta z Bournemouth. Klub z Vitality chce, by Anglik podpisał nowy kontrakt i jest przygotowany do uwzględnienia w nim klauzuli wykupu. “Wisienki” wyceniają go na około 80 milionów funtów.
Wokół Scotta węszą jednak także inne kluby – Manchester City, Spurs, Chelsea czy Arsenal. Szczególnie “Kanonierzy”, którzy zostali już bezpośrednio poinformowani o nastawieniu Bournemouth.
Na liście Manchesteru United jest natomiast Aurelien Tchouaméni oraz Carlos Baleba, dyskutowano także na temat Sandera Berge. Ceniony jest również Sandro Tonali, ale Włoch jest celem Tottenhamu i Manchesteru City. Koszt takiego transferu musiałby spaść, żeby Manchester United ruszył po piłkarza Newcastle.









