Manchester United potwierdził w niedzielę poważną kontuzję Manuela Ugarte, który zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Urugwajczyk wypadnie z gry na dłuższy czas. Na swoich mediach społecznościowych podzielił się z kibicami wiadomością dotyczącą tych wydarzeń.
Ugarte został zmuszony do zejścia z boiska na noszach przed samym końcem pierwszej połowy meczu Urugwaju z Hiszpanią. Manchester United na oficjalnej witrynie potwierdził najgorsze wieści. Swoimi odczuciami 25-latek podzielił się w mediach społecznościowych:
– Minęło kilka dni, odkąd to wszystko się wydarzyło. Doznanie najpoważniejszej dla piłkarza kontuzji w jednym z najważniejszych meczów w historii mojego kraju i oglądanie tego bez możliwości pozostania na boisku i wsparcia moich kolegów do ostatniego gwizdka jest czymś, co pozostanie ze mną do końca mojego życia.
– Sięgnięcie dna uczyni mnie silniejszym w każdym sensie, naprawdę wierzę, że tak jest. Bez wątpienia, gdy życie chce żebyś przestał, to daje ci o tym znać. Do mnie należy zadanie wyciągnięcia z tego pozytywów. Sukcesem w życiu jest powstanie za każdym razem, gdy upadniesz.
– Jestem niesamowicie wdzięczny Urugwajowi i Manchesterowi United za bycie ze mną od momentu, gdy to się wydarzyło. Wielkie podziękowania także dla mojej rodziny, przyjaciół i każdego, kto wysłał mi wiadomości wsparcia w tym czasie. Wrócę silniejszy.









