Marcus Rashford pojawił się w poniedziałek i wtorek w centrum treningowym Manchesteru United w Carrington – informuje dziennikarz Mark Critchley z serwisu internetowego The Athletic. Wychowanek “Czerwonych Diabłów” miał wziąć udział w zajęciach, mimo że pozostaje jednym z pięciu piłkarzy, którym przyznano dodatkowy czas na poszukiwanie nowego klubu.
Większość zawodników Manchesteru United w poniedziałek wróciła do treningów, rozpoczynając przygotowania do sezonu 2025/26. Marcus Rashford trenował podobno indywidualnie, z dala od reszty drużyny Rubena Amorima.
W ubiegły piątek klub ogłosił, że Rashford, Alejandro Garnacho, Jadon Sancho, Antony i Tyrell Malacia pojawią się w Manchesterze sporo później, tak, aby mieć czas na podjęcie ważnych decyzji ws. ich przyszłości. Wszyscy ci piłkarze znajdują się poza planami Amorima.
Pomimo przedłużonego urlopu, zgodnie z komunikatem zamieszczonym na oficjalnej stronie internetowej klubu, zawodnicy posiadają jednak dostęp do usług medycznych i rehabilitacyjnych w Carrington.
W przypadku Marcusa Rashforda jest już przesądzone, że jego kariera w Manchesterze United dobiegła końca. “Czerwone Diabły” przekazały oficjalnie numer 10 na koszulce, należący dotąd do napastnika, sprowadzonemu z Wolverhampton Wanderers, Matheusowi Cunhi. Sam reprezentant Anglii ma tymczasem dążyć do transferu do jednego z czołowych klubów europejskich, nie chcąc wzmacniać żadnego z bezpośrednich rywali Man Utd w walce o ligowe punkty.









