Matej Kovar, były bramkarz Manchesteru United, obecnie reprezentujący Bayer Leverkusen, przyznał, że byłoby miło, gdyby w przyszłości wrócił do czerwonej części Manchesteru.
Bramkarz podczas rozmowy z portalem Rheinische Post mówił o swojej dotychczasowej karierze i potencjalnym powrocie do Manchesteru United.
Kovar w 2018 roku dołączył do drużyny U-18 “Czerwonych Diabłów”, i awansował w drużynach juniorskich, a także korzystał z wypożyczeń do Swindon Town, Burton Albion i Sparta Praga.
Nigdy jednak nie dostał szansy gry w pierwszej drużynie Manchesteru United, mimo 53 występów w drużynie U-21.
To spowodowało, że latem ubiegłego roku, zdecydował się na transfer do Bayeru Leverkusen, gdzie szybko stał się numerem dwa i rozegrał 17 spotkań we wszystkich rozgrywkach, a także zdobył mistrzostwo i Puchar Niemiec.
Kovar jest bardzo zadowolony z życia i swoich przyszłych perspektyw gry pod wodzą Xabiego Alonso, ale nie wyklucza powrotu do Manchesteru United w przyszłości, jeśli taka możliwość się pojawi.
– To nie była łatwa decyzja, żeby zostawić wszystko za sobą w tym wieku: kraj, przyjaciół, rodzinę – powiedział, gdy w wieku 17 lat dołączył do Manchesteru United.
– Ale kiedy dzwoni Manchester United, nie trzeba długo się zastanawiać. Dla mnie spełniło się marzenie z dzieciństwa. Musiałem skorzystać z tej szansy.
– Byłem tam przez pięć lat, cieszyłem się tym czasem, poznałem wielu wspaniałych ludzi i dojrzałem jako bramkarz, i jako człowiek. Jestem wdzięczny za te doświadczenia. Oczywiście, były wzloty i upadki, ale to część życia. Może kiedyś wrócę, byłoby miło.









