Jeśli David de Gea zagra w niedzielnym spotkaniu, to zaliczy 500. spotkanie pomiędzy słupkami Manchesteru United. Zawodnik postanowił opowiedzieć o wyczynie w rozmowie z klubowymi mediami oraz zapowiedział, że jest już gotowy na ten dzień.
Hiszpan przeniósł się do “Czerwonych Diabłów” z Atletico Madryt w czerwcu 2011 roku i najpewniej zostanie 11. zawodnikiem, któremu uda się rozegrać 500 spotkań w barwach tego klubu. Wcześniej tego wyczynu dokonali: Ryan Giggs, Sir Bobby Charlton, Paul Scholes, Bill Foulkes, Gary Neville, Wayne Rooney, Alex Stepney, Tony Dunne, Denis Irwin oraz Joe Spence.
W trakcie swojej dotychczasowej przygody na Old Trafford De Gea wygrał Premier League, Puchar Anglii, Puchar Ligi Angielskiej oraz Ligę Europy. Oprócz tego wygrywał on wiele nagród indywidualnych, w tym nagrodę im. Sir Matta Busby’ego dla najlepszego zawodnika Manchesteru United w danym sezonie. Łącznie otrzymywał on to wyróżnienie aż 4-krotnie.
– Jest to coś niesamowitego – mówił David de Gea.
– Zagrać 500 spotkań w barwach tego klubu jest czymś ważnym dla mnie. Oczywiście, kiedy zakończę karierę, to będzie więcej znaczyć. Będę mógł wspominać te wydarzenia oraz powiedzieć: rozegrałem ponad 500 meczów dla tak wielkiego klubu.
– Szczerze mówiąc, to jestem bardzo dumny z tego osiągnięcia. Chodzi o możliwość bycia częścią tego wielkiego klubu oraz pokonanie przeciwności, które pojawiały się w trakcie drogi tutaj. Znalezienie się tutaj było marzeniem i zagrałem w wielu spotkaniach. Jest to coś niewiarygodnego.









