Laurie Whitwell zdradził nam kulisy odsunięcia od kadry meczowej Marcusa Rashforda. Dziennikarz z The Athletic przekazał, że Anglik czuje się niesprawiedliwe traktowany. Z kolei Chris Wheeler z Daily Mail twierdzi, że przyczyną odsunięcia Alejandro Garnacho była sytuacja w meczu z Viktorią Pilzno.
Casus Marcusa Rashforda. O co chodzi z Anglikiem?
Jak wszyscy wiemy, Marcus Rashford został odsunięty od kadry meczowej Manchesteru United na spotkanie z Arsenalem. Wówczas podopieczni Rubena Amorima przegrali z drużyną Mikela Artety, przez dwie bramki ze stałych fragmentów gry.
W zasadzie, skrzydłowego nie było w kadrze meczowej przez kolejne pięć meczów, aż do meczu z Newcastle United w zeszły poniedziałek.
Pierwszego grudnia, Manchester United pokonał Everton u siebie 4:0. Wówczas dublet ustrzelił Rashford, a także dwa trafienia dołożył Zirkzee. Mecz był rozgrywany w niedzielę, a Ruben Amorim słyszał, że w piątek 29. listopada, wieczorem był w barze, w Manchesterze, co nie spodobało się trenerowi. Portugalczyk zapytał o tę sytuację Rashforda, ale Anglik zapewnił swojego szkoleniowca, że został wprowadzony w błąd.
Trzy dni po tym zajściu, Anglik nie znalazł się w podstawowej jedenastce na spotkanie z Arsenalem. Mimo że jego obecność na ławce rezerwowych mogła wynikać z rotacji składem, tak jego życie towarzyskie również miało wpływ na decyzję Rubena Amorima.
W piątek Amorim potwierdził, że Rashford nie trenował w tym tygodniu z powodu choroby i nie będzie dostępny do gry w wyjazdowym meczu z Liverpoolem. Przyszłość 27-latka stała się obecnie jednym z największych problemów stojących przed władzami Manchesteru United w tym oknie transferowym.
Nie jest tajemnicą, że pensja Marcusa Rashforda jest wysoka. Anglik inkasuje 325 tysięcy funtów tygodniowo. Jednakże piłkarz zarabia tyle, gdy zespół gra w Lidze Mistrzów. Obecnie Manchester United gra w Lidze Europy, co oznacza, że Rashford zarabia około 300 tysięcy funtów tygodniowo. W obliczu problemów finansowych, INEOS może być skłonny do spieniężenia Anglika.
Ta sytuacja jest bardzo skomplikowana, aczkolwiek jedna rzecz jest jasna – powrót brylującego Rashforda pod wodzą Amorima jest wątpliwy.

Na ostatnim treningu przed derbowym meczem z Manchesterem City, Marcus Rashford wyglądał bardzo źle. Tak podawały źródła, które obserwowały piłkarza, a według niektórych z tych źródeł, Anglik wydawał się być bardzo zmęczony.
Anglik miał być widziany wieczorem, 48 godzin przed meczem w Manchesterze. Ludzie, którzy są wokół 27-latka stanowczo zaprzeczają tym doniesieniom. Rashford uważa, że jest niesprawiedliwie traktowany przez opinię publiczną, ponieważ twierdzi, że jego życie towarzyskie nie odbiega od tych, jakie prowadzą inni zawodnicy Premier League, a po prostu jego życie jest bardziej kontrolowane.
Amorim podejmuje decyzje w oparciu o to, co widzi na własne oczy, biorąc pod uwagę wszystkie aspekty. W sobotni wieczór na grupie drużynowej na WhatsAppie opublikował kadrę meczową i podstawowy skład na derby z Manchesterem City. Wtedy Portugalczyk nie uwzględnił Anglika, ponieważ chciał “wstrząsnąć” swoim zawodnikiem.
Po kilku nieobecnościach w składzie, głośno było na temat odejścia 27-latka, który sam miał być chętny na opuszczenie Old Trafford. Spekulowało się, że jedną z opcji dla skrzydłowego jest Arabia Saudyjska. Aczkolwiek na mecz z Newcastle, wychowanek “Czerwonych Diabłów” został uwzględniony w kadrze.
Nie można wątpić w jakość, jaką dysponuje ten zawodnik, ale ludzie w klubie mówią o konieczności zmiany nastawienia Rashforda, aby spełnić wymagania, również mówi się o tym, że mając pod koniec października 27 lat, powinien dawać przykład młodszym zawodnikom.
Czy jego wybory poza boiskowe mają wpływ na poziom, jaki prezentuje w meczu? Dopóki Amorim nie odczuje znaczącej poprawy, perspektywa dalszej nieobecności lub odejścia wychowanka Manchesteru United pozostanie.
Niesubordynacja Garnacho. Jak wygląda sytuacja Argentyńczyka?
Mimo, że obaj główni bohaterowie tego tekstu występują na tej samej pozycji, to ich sytuacja się różni. Wyjaśnijmy o co chodzi z Alejandro Garnacho.
Argentyńczyk nie znalazł się w kadrze meczowej na derbowe starcie z Manchesterem City. A w ostatnich pięciu meczach wchodził z ławki rezerwowych, notując łącznie 105 minut.
Jak podaje Chris Wheeler z Daily Mail, skrzydłowy został odsunięty od składu na mecz derbowy, ponieważ podczas meczu z Viktorią Pilzno odwracał się plecami i odchodził od Amorima, kiedy ten udzielał mu instrukcji przy linii bocznej przed jego wejściem na boisko z ławki rezerwowych.
Przedstawiciele Garnacho zdecydowanie zaprzeczyli tym wieścią, jakoby 20-latek miałby nie okazywać szacunku swojemu trenerowi i sprowadzono to do nieporozumienia.
Sam klub nie skomentował tej sytuacji, aczkolwiek źródła blisko klubu twierdzą, że relacje piłkarza z klubem są dobre i reprezentant Argentyny nie został zamrożony. Jednakże Ruben Amorim wyznaczył swoim zawodnikom rygorystyczne standardy.









