Michael Carrick nie krył swojego zadowolenia po wygranej 3-1 nad Aston Villą na Old Trafford w meczu 30. kolejki Premier League. Tymczasowy menedżer Manchesteru United mówił po spotkaniu, że już przed meczem miał co do niego dobre przeczucie.
ODPOWIEDNIA ODPOWIEDŹ
– To dobre uczucie. Robiliśmy wiele rzeczy, z których jesteśmy zadowoleni. Wiedzieliśmy, że to będzie duży mecz, ale dobrze jest wrócić na zwycięską ścieżkę i chłopcy odpowiedzieli naprawdę dobrze na porażkę z Newcastle.
SKUPIENI I PEWNI SIEBIE
– To był ważny mecz. Nigdy nie byliśmy jeszcze do tej pory w takiej sytuacji, że graliśmy po porażce, więc mogło się to skończyć różnie, to robi różnicę. Chłopcy jednak poradzili sobie z tym bardzo dobrze, w zasadzie przez cały tydzień sobie z tym radzili. Miałem zatem dobre przeczucie co do dzisiejszego meczu. Byliśmy w dobrym miejscu, skupieni i pewni siebie. Pokazaliśmy to i myślę, że jako drużyna zagraliśmy dziś bardzo dobrze i dostaliśmy to, co na zasłużyliśmy.
SHOW W DRUGIEJ POŁOWIE
– Byłem względnie zadowolony w przerwie. Miałem wrażenie, że to po prostu “bliski” mecz. Nie spodziewałem się, że będzie porywał widzów z krzesełek. W drugiej połowie mieliśmy piłkarzy, którzy robią różnicę. Był jedynie krótki okres przed ich golem, kiedy trochę straciliśmy rytm.
OTWIERAJĄCY GOL
– Casemiro i Bruno dobrze się rozumieją. Część z tego można “wytrenować”, ale czasem musisz zostawić to im, by znaleźli moment i przestrzeń. Jonny Evans pracował z nimi mocno nad stałymi fragmentami, ale ich zrozumienie jest oczywiste.
STATYSTYKI BRUNO
– Robi to już od długiego czasu i postawił się w pozycji, gdzie może robić różnicę. Liczby są dobre i jest chwalony asysty, ale dla mnie liczy się bardziej skład i nie ma znaczenia kto strzela, tak długo jak wygrywamy. To pokazuje, jaki ma na nas wpływ, a dziś znów był dla nas ważny. Miał wiele momentów, by strzelić, by podać. Na treningach i w meczach, zawsze jest pod grą. Podanie do Matheusa było fantastyczne i podsumowało dobry ogólny występ.
ŚWIETNA FORMA NA OLD TRAFFORD
– Jesteśmy w przyzwoitym miejscu, mamy tu [na Old Trafford] dobre wyniki. Fani mogą przychodzić, cieszyć się i wracać do domu szczęśliwi, taki jest idealny scenariusz. Chce, by w tym miejscu trudno się grało rywalom, a chłopcy radzą sobie świetnie. Chcemy iść z tym dalej.
CZUCIE ENERGII
– Chwilę przed meczem stanąłem i to poczułem – hałas, ilość flag, energia na stadionie, dało się to czuć. To daje ci ciarki wszędzie. Dziś było to czuć. To wyjątkowe miejsce, magiczne i robi pewne wyjątkowe rzeczy. Dziś był bardzo dobry moment i ta energia była z nami cały czas.









