Manchester United poznał rywala w 4. rundzie FA Cup – będzie nim walijski klub Newport County, występujący na co dzień w rozgrywkach League Two, który we wtorek wyeliminował drużynę Eastleigh. Mecz na Rodney Parade zostanie rozegrany 28 stycznia o godzinie 16:30.
We wtorkowym pojedynku 3. rundy Newport szybko wyszło na prowadzenie, bo już w 3. minucie spotkania, po golu Aarona Wildiga. Gospodarze odpowiedzieli na początku drugiej połowy. James Clarke przywrócił prowadzenie gościom po godzinie gry, a czołowy strzelec Will Evans pod koniec meczu zdobył trzecią bramkę.
“Czerwone Diabły” nigdy wcześniej nie mierzyły się z Newport County, lecz w 2004 roku rezerwy klubu rozegrały z nimi mecz towarzyski. Będzie to czwarty w historii walijski klub, z którym drużyna z Old Trafford zagra w rozgrywkach Pucharu Anglii.
“The Exiles” w sezonie 2018/2019 przeżyli bardzo długą przygodę w FA Cup, dochodząc aż do 5. rundy. Po drodze wyeliminowali zespoły takie jak Leicester City i Middlesbrough, by ostatecznie nie sprostać Manchesterowi City.
Co ciekawe, Graham Coughlan, menedżer Walijczyków, jest kibicem Manchesteru United od dziecka i pamięta wzloty i upadki, przez które drużyna przechodziła na przestrzeni lat.
– Uroniłem nie jedną łzę po przegranym finale Pucharu Anglii w 1979 roku. Byłem jeszcze wtedy małym chłopcem i musiałem czekać aż do 1983 roku, gdy “Czerwone Diabły”, po meczu z Birghton, wzniosły po raz pierwszy pucharw górę – przyznaje Irlandczyk. – Potem rok 1985 i gol Normana Whiteside’a przeciwko Evertonowi. Wszystkie te wspomnienia, kampanie i sukcesy, jakie odnieśli. To było właśnie moje dzieciństwo – dodał szkoleniowiec przed meczem z Eastleigh, pytany o potencjalny mecz z Manchesterm United.
W innych wtorkowych meczach FA Cup Bristol City wyeliminowało West Ham, Luton Town pokonało Bolton Wanderers, a Birmingham City okazało się lepsze od Hull City. Dopiero po dogrywce ekipa Wolverhampton wygrała 3:2 z Brendford, by w 4. rundzie rozgrywek zmierzyć się z West Bromwich Albion.









