senne lammens6
manutd.com

Oceniamy transfery Manchesteru United w sezonie 2025/26

Marcel Zakaszewski
Zmień rozmiar tekstu:

W zeszły weekend zakończył się sezon 2025/26, który z pewnością był swego rodzaju rollercoasterem. Wkrótce także rozpocznie się okno transferowe, a już słychać wiele plotek. Zanim jednak to, przyszła pora ocenić nabytki z zeszłego lata. Zapraszamy do zapoznania się z posezonowymi ocenami ManUtd.pl:

Senne Lammens – Ocena: 8.5

Poprzeczka po poprzedniku nie była zawieszona zbyt wysoko, ale i tak Belg zasłużył na wysoką ocenę. Ruben Amorim w ostatnim dniu okna transferowego chciał mieć u siebie Emiliano Martineza, ale ostatecznie transfer Lammensa zdecydowanie się obronił.

Ocena jest wysoka, biorąc pod uwagę, że przychodził on na Old Trafford w wielu zaledwie 23 lat, z ligi belgijskiej. Jasnym jest, że to duży przeskok, a pierwsze trzy mecze po transferze spędził na ławce rezerwowych. Zadebiutował dopiero w październiku z Sunderlandem, ale od tego czasu nie oddał miejsca w bramce.

23-latek wprowadził do bramki “Czerwonych Diabłów” przede wszystkim spokój. Jest pewny na linii jak i poza nią, nie boi się łapania dośrodkowań i piąstkowania ich. Według platformy FotMob, Lammens jest na drugim miejscu w statystyce powstrzymanych goli, z wynikiem 4,40 na plusie, ustępując tylko Donnarummie.

To po prostu pewny punkt drużyny i prawdopodobnie na lata miejsce w bramce Manchesteru United będzie właśnie jego. Jest jeszcze miejsce na poprawę w grze nogami, ale jest na tyle młody, że można to jeszcze wypracować.

Lammens przez cały sezon popełnił zaledwie jeden błąd prowadzący do gola dla przeciwnika, w maju w meczu z Liverpoolem na Old Trafford, kiedy wykorzystał to Cody Gakpo. Tak mała liczba pomyłek była nie do pomyślenia z Andre Onaną w bramce. Poza tamtym błędem, w statystykach nie odnotowano żadnej innej pomyłki prowadzącej do gola, czy choćby strzału rywala. W 32 meczach zanotował “tylko” osiem czystych kont, ale i tak jak za cenę 21 milionów euro był to znakomity transfer. Dobre występy zostały także wynagrodzone debiutem w reprezentacji Belgii.

senne lammens27
manutd.com

Matheus Cunha – Ocena: 7.5

To transfer, co do którego były duże oczekiwania, biorąc pod uwagę doświadczenie z gry w Premier League. Ostatecznie bardzo dobre mecze przeplatał z tymi cichszymi, choć raczej nie zobaczyliśmy jeszcze wszystkiego, co ma do zaoferowania Brazylijczyk.

Generalnie na przestrzeni sezonu trudno znaleźć jakiś okres, w którym naprawdę wszedł w znakomitą formę, ale to kolejny transfer, który można ocenić pozytywnie. Bilans 10 goli i dwóch asyst w 33 meczach jest niezły, ale w przyszłym sezonie trzeba raczej liczyć na więcej.

Zaczął wolno, bo na pierwszego gola trzeba było czekać do meczu z Brighton w końcówce października, ale wcześniej przytrafił się też uraz, który wykluczył go z paru meczów, a i w paru innych spotkaniach powinien mieć już gola na koncie. Był w trochę innej roli niż w Wolves, gdzie to on dyrygował grą i jeśli “Wilki” strzelały gola, to Brazylijczyk zapewne brał przy tym bezpośredni udział, ale zaadaptował się poprawnie – nie można było liczyć na to, że utrzyma liczby z poprzedniego klubu.

Nadzieję na przyszłość daje dobry okres od połowy marca do końcówki sezonu, gdzie w siedmiu meczach strzelił cztery gole. Grał z większym polotem, a np. w meczu z Forest pokazał też swoją kreatywną stronę, notując cztery podania kluczowe i tworząc jedną tzw. dużą szansę. Jego momentem sezonu z pewnością będzie świetny gol dający zwycięstwo z Arsenalem na Emirates.

matheus cunha81
manutd.com

Bryan Mbeumo – Ocena: 7.5

Ocena taka sama jak w przypadku Cunhi, ze względu na oczekiwania co do transferu biorąc pod uwagę doświadczenie z Premier League. Obaj panowie w zasadzie zamienili się okresami formy, bo Mbeumo wszedł do Manchesteru United zdecydowanie lepiej, ale forma pod koniec sezonu była schyłkowa. Ponownie, transfer można jednak ogólnie ocenić pozytywnie.

Tak samo jak u Cunhi, trudno było spodziewać się powtórzenia liczb z Brentford z zeszłego sezonu (20 goli i osiem asyst), gdzie był w zasadzie główną gwiazdą, ale 11 goli i trzy asysty w Premier League w 33 meczach to także wynik przyzwoity. Mogło tych goli być jednak więcej, bo 26-latek miał na koncie zmarnowanych aż 13 tzw. dużych szans.

Jak wspomniano wcześniej, zaaklimatyzował się dość szybko, pierwszego gola strzelając już w sierpniu przeciwko Burnley. U Kameruńczyka należy odnotować bardzo dobrą skuteczność w meczach z tzw. “wielką szóstką”: gol na Anfield z Liverpoolem, z Tottenhamem na u siebie i na wyjeździe, z Manchesterem City na Old Trafford i Arsenalem na wyjeździe. Z Chelsea na Old Trafford to właśnie po faulu na Mbeumo bramkarz “The Blues”, Robert Sanchez, zobaczył czerwoną kartkę.

Ocenę obniża zjazd formy po powrocie z Pucharu Narodów Afryki. Od 10 lutego do 17 maja Kameruńczyk nie strzelił choćby jednego gola, przełamując się jednak na szczęście na sam koniec sezonu. W tym okresie grywał też jako środkowy napastnik, ale to raczej nie był dobry pomysł Carricka – Mbeumo był po prostu mało efektywny.

bryan mbeumo24
X/ManUtd

Benjamin Sesko – Ocena: 8

Ocena wyższa niż Mbeumo i Cunhi, bo oczekiwania były co do transferu niższe. Były tu pewne wątpliwości i znaki zapytania – czuć można było, że może skończyć podobnie jak Rasmus Hojlund i aklimatyzacja w Manchesterze nie będzie dla niego łatwa.

Sesko jednak zaliczył naprawdę dobry sezon, biorąc pod uwagę jego wiek i zmianę ligi. 11 goli i jedna asysta w zaledwie 17 meczach rozpoczętych w pierwszym składzie i łącznej liczbie 1600 minut to bilans, który z pewnością przekroczył oczekiwania.

23-latek był przede wszystkim bardzo skuteczny. Skończył sezon z bilansem 0,61 goli na 90 minut, co jest czwartym najwyższym wynikiem w lidze! Sesko nie notował aż tak wielu minut pod wodzą Michaela Carricka, bo na 14 możliwych do rozegrania meczów (z wyłączeniem kontuzji na koniec sezonu) tylko sześć razy zaczynał w wyjściowym składzie – w tym okresie zdobył jednak aż siedem goli!

Rola rezerwowego wcale nie podcięła Słoweńcowi skrzydeł. 23-latek okazał się świetnym “jokerem” w talii Carricka. Były napastnik RB Lipska dał drużynie zwycięstwo w ostatniej minucie meczu z Fulham po wejściu z ławki, tak samo w doliczonym czasie gry ratując remis na London Stadium z West Hamem. Nie inaczej było na wyjeździe z Evertonem, gdzie jedynego gola znów strzelił Sesko, ponownie po wejściu z ławki.

To transfer imienia Christophera Vivella i jak najbardziej można być z niego zadowolonym. Z pewnością można powiedzieć, że Sesko zaaklimatyzował się na Old Trafford i ma pozytywną perspektywę na przyszłość, biorąc pod uwagę młody wiek. W przyszłym sezonie cel ponad 20 goli jest dla reprezentanta Słowenii jak najbardziej realny.

ben sesko
Manutd.com

Ogólna ocena okienka: 7.5

Biorąc pod uwagę tylko ten sezon, było to dobre okienko ze strony INEOS. Wzmocnione zostały odpowiednie pozycje – sprowadzono bramkarza na lata i napastnika obdarzonego sporym talentem. W końcu zdecydowano się na ruchy wewnątrz ligi, które nie będą potrzebowały wielu miesięcy do aklimatyzacji i tu transfery Mbeumo i Cunhi także były udane. Połączenie ligowego doświadczenia z zawodnikami rozwojowymi wyszło Manchesterowi United na plus. Zobaczymy, jak będzie to wyglądać w nadchodzącym okienku.

Transfer sezonu – Senne Lammens

Największe rozczarowanie – brak

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie