Mamy kolejne zwolnienie menedżerskie w Premier League. Chelsea oficjalnie ogłosiła zakończenie współpracy z Liamem Roseniorem.
Rosenior został zatrudniony chwilę po nowym roku, po tym jak z klubu zwolniony został Enzo Maresca. 41-latek przyszedł do Chelsea ze Strasbourga – oba kluby mają tego samego właściciela, grupę BlueCo. David Ornstein donosi, że klub ze Stamford Bridge liczył na bardzo długą współpracę z Anglikiem, czego dowodem jest podpisanie z nim umowy do 2032 roku.
Liam Rosenior prowadził ekipę ze Stamford Bridge w 23 meczach, w czasie których zanotował 11 wygranych, dwa remisy i 10 porażek. Z początku jego wyniki prezentowały się dobrze i do 11 marca drużyna ze Stamford Bridge pokonana była tylko przez Arsenal w czasie pracy Roseniora. Od momentu dwumeczu z PSG wszystko legło jednak w gruzach i w ośmiu ostatnich meczach we wszystkich rozgrywkach klub z Londynu zanotował siedem porażek, w tym pięć przegranych pod rząd w lidze bez strzelonego gola, co ostatni raz miało miejsce w Chelsea 112 lat temu.
“The Blues” przez długi czas byli bezpośrednim rywalem Manchesteru United w walce o awans do Ligi Mistrzów, ale obecnie ich sytuacja znacznie się pogorszyła i są na 7. miejscu z dorobkiem 48 punktów, 10 za “Czerwonymi Diabłami” i dwa punkty za Brighton.
Jak czytamy w oficjalnym komunikacie, do końca sezonu drużynę prowadził będzie Calum McFarlane, który opiekował się drużyną przez dwa mecze w czasie procesu zatrudniania Roseniora w styczniu. Klubowi wciąż zależy na możliwym awansie do europejskich pucharów, a jednocześnie cały czas są w grze w FA Cup, gdzie w niedzielę na Wembley podejmą Leeds.









