Klub poinformował, że dwóch środkowych obrońców nie będzie dostępnych dla Erika ten Haga w następnych tygodniach. Lisandro Martinez i Victor Lindelof nie zagrają dla Manchesteru United w najbliższych spotkaniach.
Niestety sytuacja kadrowa w ekipie “Czerwonych Diabłów” nie wygląda lepiej przed ostatnimi tygodniami sezonu piłkarskiego 2023/24. Przed wielkim finałem kampanii Erik ten Hag został bez dwóch środkowych defensorów, w tym Lisandro Martineza.
– Obrońcy Manchesteru United Victor Lindelof oraz Lisandro Martinez będą niedostępni przez przynajmniej miesiąc ze względu na urazy mięśniowe – stwierdzono w oświadczeniu.
Lisandro Martinez pojechał na ostatnie zgrupowanie Argentyny, gdzie kończył swoją rehabilitację. Media trąbiły, że powinien być on dostępny na pierwszy mecz Manchesteru United po przerwie. Ostatecznie zremisowali on 1:1, a Martinez rozegrał mniej niż 30 minut.
Wcześniej Argentyńczyk nabawił się urazu więzadła przybocznego w kolanie, a ówczesne doniesienia sugerowały, że wróci on na plac gry w okolicach kwietnia. Kontuzji nabawił się przy okazji lutowego spotkania z West Hamem United.
Jak się okazało, przewidywany termin był trafny, lecz nie wrócił on na długo. Najnowszy uraz defensora nie jest powiązany z poprzednimi kontuzjami, których nabawił się za czasów gry w Manchesterze United. Lisandro Martinez doznać miał urazu łydki i nie będzie go przynajmniej przez miesiąc.
🚨🇦🇷 Lisandro Martínez’s new injury is a calf strain suffered in training, Man Utd confirms. pic.twitter.com/R0yDEzA38P
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) April 2, 2024
Drugi nieobecny Victor Lindelof za to nabawił się kontuzji ścięgna podkolanowego. We wspomnianym starciu z Brentford doznał on urazu w drugiej części spotkania i z tego powodu potrzebował on pomocy medyków klubowych. W ich asyście przedwcześnie opuścił on boisko.
Victor Lindelof od starcia z Fulham do feralnego pojedynku z Brentford zaliczył prawie wszystkie możliwe minuty. W 68. minucie meczu z “The Bees” został zastąpiony przez drugiej bohatera tego tekstu, czyli wracającego Lisandro Martineza.









