Niestety potwierdzają się negatywne przewidywania w sprawie urazu Manuela Ugarte. Jak informuje urugwajski dziennikarz Rodri Vazquez, pomocnik Manchesteru United zerwał więzadło krzyżowe w kolanie.
Ugarte musiał zejść z boiska na noszach pod sam koniec pierwszej połowy starcia Urugwaju z Hiszpanią w 3. kolejce grupy H na Mistrzostwach Świata. Już wczesne przewidywania wskazywały na praktycznie najgorszą możliwą kontuzję w piłce nożnej, czyli zerwanie więzadeł krzyżowych.
Jak ujawnił Rodri Vazquez, którego na portalu X obserwuje sam Ugarte, skan wykazał właśnie ten uraz. Taką samą informację potwierdził paręnaście minut później David Ornstein. Oznacza to, że 25-latek wypadnie z gry na długi okres – w artykule Ornsteina nie ma mowy o konkretnej dacie powrotu: to mają wykazać dopiero kolejne badania.
Zobaczymy, czy jakkolwiek zmieni to podejście Manchesteru United do letniego okna transferowego. Mówiło się, że zakup ewentualnego trzeciego pomocnika zależny będzie od sprzedaży Ugarte, która, jak wiadomo, nie dojdzie tego lata do skutku.
Warto natomiast przypomnieć, że klub chce złożyć roszczenie do Programu Ochrony Klubów FIFA. Jeśli wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, FIFA będzie pokrywać pensję Urugwajczyka do czasu jego powrotu do zdrowia.
[AKTUALIZACJA]
Informacje z mediów potwierdził również sam klub na swojej witrynie internetowej.









