Harry Amass w zeszłym tygodniu podpisał umowę wypożyczenia do Norwich City, obowiązującą do końca obecnego sezonu. Jednak nastolatek niespodziewanie nie znalazł się w kadrze meczowej “Kanarków” na sobotnie spotkanie z Middlesbrough, co wywołało pytania.
Obrońca w pierwszej części sezonu imponował formą w Sheffield Wednesday – drużynie zamykającej tabelę Championship – gdzie dwukrotnie został wyróżniony nagrodą Piłkarza Miesiąca. Manchester United uznał, że 18-latek jest gotowy do gry na wyższym poziomie i zatwierdził jego wypożyczenie do zespołu “The Canaries”, który obecnie zajmuje 19. lokatę.
Amass zadebiutował w barwach Norwich w ubiegłym tygodniu, wchodząc na boisko z ławki rezerwowych, i spodziewano się, że wystąpi także w ten weekend przeciwko Middlesbrough. Natomiast gdy ogłoszono skład Norwich, zabrakło w nim nazwiska młodego obrońcy.
Po przegranym 0:1 meczu, trener zespołu z Carrow Road, Philippe Clement, wyjaśnił mediom, że nieobecność Amassa była spowodowana kontuzją.
– Harry doznał kontuzji w ostatnich sekundach treningu. Nie chciałem mówić zbyt wiele na ten temat zaraz po treningu, ponieważ nie mieliśmy jeszcze pełnej oceny urazu. Wygląda na to, że sytuacja jest poważna i będzie pauzował przez dłuższy czas. Amass jest wypożyczony z Manchesteru United, dlatego kluczowe jest, aby w pierwszej kolejności porozmawiać z nimi, zanim zaczniemy szerzej komentować tę sprawę publicznie – powiedział Clement.









