Manchester United przekazał za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej, że na treningu przed nadchodzącym finałem Ligi Europy pojawili się Diogo Dalot, Joshua Zirkzee oraz Leny Yoro. Zdecydowanie jest to bardzo pozytywna informacja dla Rubena Amorima.
W ostatnich tygodniach Dalot, Zirkzee oraz Yoro zmagali się z kontuzjami, które wykluczały ich z gry przez kilka spotkań. Holender doznał urazu w spotkaniu z Newcastle United, Portugalczyk nie grał od meczu z Wolves, a młody Francuz nabawił się kontuzji w niedawnym spotkaniu z West Hamem United. Aczkolwiek cała trójka piłkarzy została zauważona na wtorkowym treningu przed finałem Ligi Europy.
Warto doprecyzować, że Joshua Zirkzee, Leny Yoro i Diogo Dalot wzięli udział w treningu z drużyną, jednak ich obecność w kadrze meczowej na środowy finał z Tottenhamem nadal pozostaje niepewna.
Z kolei Matthijs de Ligt, rodak Zirkzee, nie wziął udziału w tym treningu, więc najprawdopodobniej nie wystąpi on w finałowym starciu z Tottenhamem na San Mames. Idąc dalej, Toby Collyer oraz Ayden Heaven nadal odbudowują swoją formę po absencji – młodzi Anglicy pojawili się w kadrze meczowej w ostatnim meczu z Chelsea. Najdłużej trwa przerwa Jonny’ego Evansa, który nie grał od czasu grudniowego meczu w Carabao Cup przeciwko Tottenhamowi.









