W miniony już weekend kilku zawodników Manchesteru United, wypożyczonych do różnych klubów, ponownie pojawiło się na boiskach. Wielu z nich miał okazję zaprezentować swoje umiejętności, choć nie wszyscy mogą być zadowoleni ze swoich występów. Kilku też zagrało w tygodniu na arenie europejskiej w Lidze Mistrzów.
Marcus Rashford
Mecze: 6
Bramki: 2
Asysty: 2
Rashford był fenomenalny w Lidze Mistrzów w czwartek w barwach FC Barcelony. Jego dublet dał Katalończykom zwycięstwo 2:0 na wyjeździe przeciwko Newcastle United. Mimo to, Hansi Flick nie wystawił go w pierwszym składzie na spotkanie z Getafe w ten weekend z powodu spóźnienia na trening.
Rashford pojawił się jednak na murawie w drugiej połowie i pomógł Barcelonie odnieść zwycięstwo 3:0. Anglik zanotował asystę przy trafieniu Daniego Olmo w 62. minucie. Rashford wywołał także ogromny aplauz, gdy wrócił pod własne pole karne i odebrał piłkę rywalom, pokazując pracowitość, której Flick będzie od niego wymagał, jeśli ma zrobić karierę w Katalonii.
Piłkarz oddał dwa celne strzały, ale nie udało mu się jeszcze otworzyć konta bramkowego w La Liga.
Rasmus Hojlund
Mecze: 3
Bramki: 1
Asysty: 0
Duńczyk rozegrał w ostatnich dniach dwa spotkania dla Napoli. W Lidze Mistrzów jego zespół zmierzył się z Manchesterem City, a kilka dni później z Pisą w ramach Serie A.
Włoski zespół znalazł się w fatalnej sytuacji już na starcie meczu z drużyną Pepa Guardioli, gdy kapitan Giovanni Di Lorenzo zobaczył czerwoną kartkę w 21. minucie. To sprawiło, że Napoli oddało w całym meczu zaledwie jeden strzał, a Rasmus Hojlund został kompletnie odizolowany w ataku.
Z Pisą napastnik wybiegł w pierwszym składzie ale również nie wykazał się niczym specjalnym i został zmieniony w 77. minucie, a jego zmiennik – Lorenzo Lucca, już pięć minut po wejściu wpisał się na listę strzelców.
Radek Vitek
Mecze: 6
Stracone bramki: 7
Czyste konta: 2
Czeski bramkarz miał dotąd imponujące występy w Bristol City, lecz tym razem puścił trzy gole w niespodziewanej porażce 1:3 z Oxford United. Został ukarany żółtą kartką i zaliczył trzy interwencje, z czego dwie we własnym polu karnym.
Vitek zaliczył jedno skuteczne wyjście do dośrodkowania i raz odważnie opuścił bramkę, aby zażegnać zagrożenie. Z piłką spisywał się solidnie – 81% celnych podań oraz połowa długich zagrań zakończona sukcesem.
Jadon Sancho
Mecze: 2
Bramki: 0
Asysty: 0
Jadon Sancho po debiucie w EFL Cup przeciwko Brentford, zagrał zaledwie osiem minut w barwach Aston Villi w meczu z Sunderlandem zakończonym remisem 1:1.
Nie oddał żadnego strzału i nie udało mu się wygrać żadnego pojedynku dryblingowego.
Sancho zaliczył 93% celnych podań, jednak jego dwa dośrodkowania zostały łatwo wybite przez obronę Czarnych Kotów.
Elyh Harrison
Mecze: 8
Stracone bramki: 17
Czyste konta: 1
Bramkarz Shrewsbury Town błyszczał, mimo że jego drużyna przegrała 0:2 z Harrogate. Obronił aż siedem strzałów, w tym cztery z pola karnego. Do tego dorzucił dwa wybicia i skuteczność 100% w wyjściach z bramki.
Harry Amass
Mecze: 3
Bramki: 0
Asysty: 0
Boczny obrońca Sheffield Wednesday zaliczył udany występ w wygranym 2:0 wyjazdowym meczu z Portsmouth. Szczególnie cieszy go to po samobójczym trafieniu w poprzednim spotkaniu.
Amass miał jedno kluczowe podanie i wygrał oba swoje dryblingi. Defensywnie zaprezentował się znakomicie – wygrał sześć z ośmiu pojedynków na ziemi oraz dwa z trzech w powietrzu.
Andre Onana
Mecze: 2
Stracone bramki: 2
Czyste konta: 0
Kameruński bramkarz zanotował asystę, gdy jego długie podanie na bramkę zamienił Paul Onuachu.
Jednak w samej grze w bramce było gorzej – nie obronił żadnego strzału i nie zdołał powstrzymać Gaziantep przed wyrównaniem na 1:1. Onana miał także dwa kluczowe podania, ale trafił zaledwie w 8 z 19 prób długiego zagrania dla Trabzonsporu.
Toby Collyer, Ethan Ennis, Jack Moorhouse, Habeeb Ogunneye, Dan Gore i Ethan Wheatley również wystąpili w barwach swoich drużyn, ale nie wyróżnili się niczym szczególnym.









