Marcus Rashford, strzelec zwycięskiej bramki na KC Stadium, wyraził swoje przywiązanie do kibiców i przyznał, że chciałby częściej cieszyć się z bramek razem z nimi.
– Chciałbym celebrować strzelenie gola razem z kibicami, w końcu jestem jednym z nich. To dla mnie bardzo ważne – stwierdził napastnik. – Oni zawsze są z nami, więc my również powinniśmy być z nimi.
– To niesamowite uczucie, strzelić bramkę w ostatniej minucie spotkania. Cała drużyna pracowała na to 90 minut, zasłużyliśmy na zwycięstwo.
Nastolatek podkreślił wdzięczność dla kapitana drużyny, Wayne’a Rooneya za asystę przy bramce.
– Wayne zasługuje na uznanie. Widziałem, że szykuje wspaniały rajd, więc ruszyłem w pole karne. Swoją asystą pokazał, że ciężka praca popłaca.
#MUFC matchwinner @MarcusRashford speaks to #MUTVHD… https://t.co/vAZ5QUY1ah
— Manchester United (@ManUtd) 27 sierpnia 2016









