Marcus Rashford może mieć okazję, by strzelić swojego “wymarzonego gola” przeciwko Manchesterowi City, kiedy to „The Citizens” przyjadą na Old Trafford zmierzyć się z „Czerwonymi Diabłami” w 1/8 Pucharu Ligi Angielskiej.
Osiemnastoletni napastnik w poprzednim sezonie strzelił dwanaście goli i zaliczył dobry start w seniorskiej drużynie Manchesteru United. Anglik teraz chciałby powtórzyć uczucie, które towarzyszyło mu w poprzednim sezonie, gdy jego zwycięski gol przeciwko Manchesterowi City na Etihad Stadium zapewnił „Czerwonym Diabłom” trzy punkty.
W rozmowie z Inside United Rashford wyznał jaki byłby jego wymarzony gol – Definitywnie byłby to gol przeciwko City na Old Trafford! Strzelenie gola na wyjeździe było niesamowitym momentem dla mnie, mogę sobie tylko wyobrażać jak by wyglądało zdobycie bramki u nas.
Gol Anglika przeciwko City w poprzednim sezonie był nominowany do klubowej nagrody Gol Sezonu i sam zainteresowany przyznał, że lubi wspominać tamte spotkanie. – Mecz był wyrównany, więc nie było wiadome jak się potoczy. Najpierw my atakowaliśmy, potem oni. Co prawda byli częściej przy piłce od nas, ale nie zagrażali nam. Byłem już dwa razy sam na sam z Martinem Demichelisem, ale za każdym razem odebrał mi piłkę. Wiedziałem co powinienem zrobić przy następnej okazji by tego uniknąć.
– Następnie musiałem zmierzyć się z bramkarzem [ Joe Hartem – przyp. red. ], jedyne co musiałem zrobić to się zrelaksować oraz wyciszyć i to zrobiłem. Kiedy piłka wpadła do siatki, mimo że fani byli daleko ode mnie, ogarnęło mnie miłe uczucie, kiedy widzisz, że wszyscy cieszą się z tobą. Również miłe jest wygranie meczu 1-0 i danie z siebie wszystkiego jako drużyna.
Młody zawodnik Manchesteru United ma nadzieje, że po strzeleniu gola w meczu Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko Northampton Town, wystąpi w pierwszym składzie i przyczyni się do awansu „Czerwonych Diabłów” do następnej rundy rozgrywek.









